2-letnie dziecko spadło z trzeciego piętra (zdjęcia)
11:00 19-07-2024 | Autor: redakcja
fot. KP PSP Kraśnik
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 10.00 przy ul. Juliusza Słowackiego w Kraśniku. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że 2-letnie dziecko spadło z 3 piętra budynku wielorodzinnego.
Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowane dziecko zostało zabrane do szpitala. Jak nam przekazano było przytomne.
Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia. Przez kilkadziesiąt minut, w miejscu gdzie lądował śmigłowiec, ulica była wyłączona z ruchu.
Galeria zdjęć
Zdjęcia: KP PSP Kraśnik
Szkoda dziecka. Nie jego wina, że opiekunowie to idioci.
Dobrze że ty się nie rozmnożysz.
Już się rozmnożyłem i żadnemu z dwójki moich dzieci nic się nigdy nie stało.
Agata to sz….
Kto by chciał takiego jołopa.
Niejedna upośledzona atencjuszka Twojego pokroju mogła by mu buty lizać.
🤦 Co za bezmyślność! 3 piętro, małe dziecko, ale po co klamki w oknach zamontować? Szkoda kilkanaście zł wydać, ale 800+ brać już nie szkoda! 🙄
Sprawdźcie kompetencje wychowawcze rodziców.
Podziwiam ludzi którzy komentują, ba ! osądzają nie mając żadnej wiedzy o tym, co się wydarzyło. Zapewne nawet nie mają dzieci, ale internetowe trolle mają się dobrze. Spójrzcie na własne podwórko, czy z waszą rodziną jest wszystko Ok, czy tatuś zdrowy, czy nie pije, czy mamy nie bije, czy mamusia się nie puszcza po kątach, czy dziecko nie kradnie albo co gorsza jest w polityce – SPÓJRZCIE w lustro zanim napiszecie COKOLWIEk
I ja Cie pozdrawiam.
Mam dwóch synów, żaden nie wypadł z okna, tak jak 99,99% innych dzieci.
I pozwolę sobie jednak ocenić, jesteś Pan idiotą tak jak rodzice tego malucha!
Klamka w oknie na kluczyk. Kosztuje tylko 15 zł …
Taka prawda dobrze piszą, trzeba mieć siano we łbie, żeby doprowadzić do wypadnięcia dziecka. Noc tu niesprawiedliwa rodziców. Ja też mam dziecko i jeszcze jak mieszkałem w bloku na 6 piętrze i jak zaczął się młody wdrapywać na różne przedmioty, to wyciągnąłem klamki z okien
Większość tu piszących pewnie nigdy dziecka nie miała. Dwuletni brzdąc, już sprawnie się porusza. Wystarczy chwila i nieszczęście gotowe.
Masz pi3przony prawny obowiązek zajmować się dzieckiem 24/7. To nie kotek…
Większość rodziców jednak daje sobie radę, skoro nie słychać codziennie o setkach dzieci wypadających z okien! Więc to może problem z tobą.
Wypadki się zdarzają
Wypadek to się potknąć o zawinięty dywan, a nie wypaść z okna. Brak opieki nad dzieckiem podlega gradacji od „nic się nie stało” do „totalna tragedia”, a rodzic ma pilnować, by nic się nie działo.
MADKI PILNUJTA BOMBELKÓW XD PO TAKICH NUMERACH MENELOWE PLUS POWINNO BYĆ ODBIERANE
Najwięcej do powiedzenia mają ci co dzieci nie mają.
Najwięcej do powiedzenia mają Ci, co się o swoje dzieci troszczą i nie pojmują głupoty innych rodziców!
Dziecko to nie pies że jak ci się znudzi to w lesie przywiążesz albo jak wpadnie pod auto to kupisz se nowe. To największy skarb jedyne niepowtarzalne, bo każde jest inne, cud. Dlatego każdy świadomy rodzić powinien opiekować się 24/h czuwać, kochać, dbać i walczyć jak wilk. A nie tv, jeebooki srak toki jeeptooby cały dzień. Nieszczęśliwy wypadek to jest jak blok się zawali, trzęsienie ziemi, katastrofa lotnicza, grom z jasnego nieba. Wszystko inne to brak logicznego myślenia, brak uwagi, przewidywania, po prostu czynnik ludzki