06/06/2026
690 680 960

2-letnie dziecko spadło z trzeciego piętra (zdjęcia)

W piątek rano z jednego z budynków wielorodzinnych w Kraśniku z trzeciego piętra spadło 2-letnie dziecko. Na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maluch został przetransportowany do szpitala.

Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 10.00 przy ul. Juliusza Słowackiego w Kraśniku. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że 2-letnie dziecko spadło z 3 piętra budynku wielorodzinnego.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowane dziecko zostało zabrane do szpitala. Jak nam przekazano było przytomne.

Obecnie policjanci ustalają szczegółowe okoliczności tego nieszczęśliwego zdarzenia. Przez kilkadziesiąt minut, w miejscu gdzie lądował śmigłowiec, ulica była wyłączona z ruchu.

Zdjęcia: KP PSP Kraśnik

18 komentarzy

  1. Szkoda dziecka. Nie jego wina, że opiekunowie to idioci.

  2. 🤦 Co za bezmyślność! 3 piętro, małe dziecko, ale po co klamki w oknach zamontować? Szkoda kilkanaście zł wydać, ale 800+ brać już nie szkoda! 🙄
    Sprawdźcie kompetencje wychowawcze rodziców.

  3. Ocena: 0

    Podziwiam ludzi którzy komentują, ba ! osądzają nie mając żadnej wiedzy o tym, co się wydarzyło. Zapewne nawet nie mają dzieci, ale internetowe trolle mają się dobrze. Spójrzcie na własne podwórko, czy z waszą rodziną jest wszystko Ok, czy tatuś zdrowy, czy nie pije, czy mamy nie bije, czy mamusia się nie puszcza po kątach, czy dziecko nie kradnie albo co gorsza jest w polityce – SPÓJRZCIE w lustro zanim napiszecie COKOLWIEk

    • Ocena: 0

      I ja Cie pozdrawiam.
      Mam dwóch synów, żaden nie wypadł z okna, tak jak 99,99% innych dzieci.

      I pozwolę sobie jednak ocenić, jesteś Pan idiotą tak jak rodzice tego malucha!

  4. Ocena: 0

    Klamka w oknie na kluczyk. Kosztuje tylko 15 zł …

  5. Ocena: 0

    Taka prawda dobrze piszą, trzeba mieć siano we łbie, żeby doprowadzić do wypadnięcia dziecka. Noc tu niesprawiedliwa rodziców. Ja też mam dziecko i jeszcze jak mieszkałem w bloku na 6 piętrze i jak zaczął się młody wdrapywać na różne przedmioty, to wyciągnąłem klamki z okien

  6. Większość tu piszących pewnie nigdy dziecka nie miała. Dwuletni brzdąc, już sprawnie się porusza. Wystarczy chwila i nieszczęście gotowe.

    • Masz pi3przony prawny obowiązek zajmować się dzieckiem 24/7. To nie kotek…
      Większość rodziców jednak daje sobie radę, skoro nie słychać codziennie o setkach dzieci wypadających z okien! Więc to może problem z tobą.

      • Ocena: 0

        Wypadki się zdarzają

        • Wypadek to się potknąć o zawinięty dywan, a nie wypaść z okna. Brak opieki nad dzieckiem podlega gradacji od „nic się nie stało” do „totalna tragedia”, a rodzic ma pilnować, by nic się nie działo.

  7. Ocena: 0

    MADKI PILNUJTA BOMBELKÓW XD PO TAKICH NUMERACH MENELOWE PLUS POWINNO BYĆ ODBIERANE

  8. Ocena: 0

    Najwięcej do powiedzenia mają ci co dzieci nie mają.

    • Najwięcej do powiedzenia mają Ci, co się o swoje dzieci troszczą i nie pojmują głupoty innych rodziców!

  9. Ocena: 0

    Dziecko to nie pies że jak ci się znudzi to w lesie przywiążesz albo jak wpadnie pod auto to kupisz se nowe. To największy skarb jedyne niepowtarzalne, bo każde jest inne, cud. Dlatego każdy świadomy rodzić powinien opiekować się 24/h czuwać, kochać, dbać i walczyć jak wilk. A nie tv, jeebooki srak toki jeeptooby cały dzień. Nieszczęśliwy wypadek to jest jak blok się zawali, trzęsienie ziemi, katastrofa lotnicza, grom z jasnego nieba. Wszystko inne to brak logicznego myślenia, brak uwagi, przewidywania, po prostu czynnik ludzki