19-letni mężczyzna zginął na miejscu po czołowym zderzeniu hondy z ciężarówką (zdjęcia)
11:24 19-01-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło dzisiaj o godzinie 7.00 w miejscowości Małaszewicze Małe w powiecie bialskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o czołowym zderzeniu auta osobowego z ciężarówką na ul. Polnej. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
– Ze wstępnych ustaleń wynika, że 19-letni kierowca hondy, na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad autem i uderzył bokiem w jadącą z przeciwka ciężarówkę. Niestety pomimo prowadzone reanimacji jego życia nie udało się uratować. Ciężarówką kierował 49-latek. W chwili wypadku mężczyzna był trzeźwy. Potwierdziło to przeprowadzone przez policjantów badanie – informuje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku. W rejonie zdarzenia mogą jeszcze występować utrudnienia z przejazdem.

fot. Policja Biała Podlaska

fot. Policja Biała Podlaska

fot. Policja Biała Podlaska
Na szczęście to była ciężarówka, a nie inna osobówka i nic poważnego nikomu się nie stało.
Dobrze, że był trzeźwy, bo jakby miał 0.21 i w jego prawidłowo jadącą ciężarówkę wjechał nastolatek, to by poszedł siedzieć jako sprawca.
Nie siej fermentu. W takim przypadku dalej byłby poszkodowany, a odpowiadał jedynie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu.
To, że ktoś kieruje pod wpływem alkoholu, jeszcze nie czyni z takiego kierującego sprawcy wypadku. Jeżeli trzeźwy spowoduje wypadek – to trzeźwy odpowiada za spowodowanie wypadku, nietrzeźwy zaś odpowiada „tylko” za kierowanie pod wpływem alkoholu.
kondolencje dla rodziny
Szkoda młodego życia. Tragedia dla rodziców.
A żebyś wiedział, że tragedia. ZUS wypłaci ci 4 tys. i weź pochowaj zmarłego, jak połowę „dobrodziej” na co łaska policzy.
Tusk podwyższy zasiłek pogrzebowy.
Tusk stosowną Uchwałę skieruje do Sejmu, Sejm uchwali skieruje do Senatu, tam napocą się nad poprawkami, Ustawa wróci do Sejmu, który kolejno odrzuci senackie poprawki, uchwali, a potem Ustawa trafi do pana prezydenta, który ją zawetuje. I po podwyższonym zasiłku i całym wysiłku.
dziadek ze slamsowa ciebie pochowają nago w ziemi. Bez niczego. Takie nic na nic więcej nie zasługuje. Tusk planuje podwyższyć o 50 zł. Ale w TVN będą go za to chwalili przez 4 lata. Tymczasem od 1 lipca prąd o 80 % gaz o 65 % bo koniec dopłat do tarczy antyinflacyjnej Morawieckiego. Będziesz po wyborach, zagłosujesz narudego oszusta i będziesz wył z głodu. Czego ci serdecznie Polska życzy.
w republice usłyszałeś?
Aha tarcza antyiflacyjna morawieckiego? Morawiecki z własnych pieniędzy ją opłacał, czy z podatków Polaków? A poza tym kto tą inflację rozkręcił, nie morawiecki przypadkiem?
Bardziej zakład pogrzebowy..!!
Jak tylko przeczytałem ostrzeżenie IMGW pisałem, że będzie się działo.
I wykrakałem: 19-letni kierowca hondy, na śliskiej nawierzchni stracił panowanie nad autem i uderzył bokiem w jadącą z przeciwka ciężarówkę.
Ale co ty wykrakałeś? Wypadki były, są i będą, codziennie, nawet w środku lata przy suchej nawierzchni…
Mały samochodzik, to niebezpieczny samochodzik. Strefa zgniotu to również pasażerowie.
Dobrze, że nie został rozjechany podczas przechodzenia przez jezdnię, albo kierowania rowerem. Wtedy na forum nie byłoby dla niego litości, a forum współczułoby drugiemu uczestnikowi zdarzenia. Bez względu na to, czyja byłą wina – byłby zbluzgany porządnie na tym forum.
Natomiast, gdy sam doprowadził do swojej śmieci (na skutek swojego błędu podczas kierowania pojazdem) to 2/5 wpisów współczuje ofierze i składa kondolencje rodzinie.
Dziesiątki razy pisałem już o tym paradoksie. Nikt mi jeszcze tego nie wyjaśnił.
Wyjaśniam: Na tym forum obstawiam 99% to kierowcy, jak powszechnie wiadomo nikt pieszych i rowerzystów na drodze nie lubi. Dlatego prawie nikt nie współczuje pieszym i rowerzystom a solidaryzuje się z kierowcą. Ot proste wytłumaczenie, tu nie chodzi o to kto jest winny a kto poszkodowany tylko o to kogo bardziej lubimy 😉
To chyba jakieś zaburzenie psychiczne. Każdy kierowca jest również pieszym, bo przecież jakoś do swojego samochodu musi dojść.
W jego wieku to jechałem rowerem do WKU po bilet do wojska. Też było ślisko.
Ja też jechałem ale autobusem PKS bo miałem za daleko..!!
A ten kierowca ciężarówki to aby na pewno jechał zgodnie z warunkami na drodze? Bo jak się napatrzyłem co się dzieje gdy sypnie mocno śniegiem a drogach eskresowych to śmiem wątpić.
Im większy, tym szybszy. Jak kogoś skasuje to jemu na górze nic się nie stanie. Eskaj zasypana śniegiem a ci jadą dalej jak w lecie na suchej nawierzchni….
A policji ani widu ani słychu … Zero patroli….
Zero patroli powiadasz. Dopiero jak PiS (nie daj Boże) wróci do władzy to za każdym kierowcą będzie jeździł anioł cieć, w towarzystwie drugiego, który będzie kontrolował pracę tego pierwszego.
I błąd jednego uczestnika ruchu ma usprawiedliwiać zachowanie kogoś innego? To osobówka jechała bokiem, a nie TIR. Co kierujący TIRem miał zrobić? Albo co zrobił nie prawidłowo?
on nie jechał on leciał , patrząc na uszkodzenia
brak myślenia zakończył się śmiercią szkoda chłopaka
Zgadza się. Bóg ukarał go zbyt srogo.
To ja już nic nie rozumiem. Jedni mówią, że bóg jest super dobry, wspaniały, wybacza grzechy i daje różne dobra i przyjemności, a ty piszesz, że bóg ukarał? Czy wy piszecie o tym samym bogu czy każdy ma innego?
Nie chciał być gorszy niż jego koledzy w aŁdicach czy BMWu. A może nawet był lepszy o te kilka, kilkanaście km/h od najlepszych we wsi.
Może nie zauważyłeś w tekście, że wjechał pod jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Wtedy do siły uderzenia liczy się łączna prędkość dwóch aut, a nie tylko tego. Już dozwolona prędkość poza obszarem zabudowanym pomnożona przez 2 robi robotę…
Gdyby takie uszkodzenia powstały przy uderzeniu w drzewo, które się nie porusza, to wtedy mógłbyś zakładać zawrotną prędkość – a tak nie możesz.
Po twojej wypowiedzi widzę, że nie uważałeś na fizyce ( taki przedmiot nauki w szkole). Poczytaj trochę o siłach w fizyce, a potem się wypowiadaj na forum – chłopku roztropku.