19-latek z Parczewa ukarany mandatami na ponad 3 tysiące złotych za nocne wybryki
11:50 16-05-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj w nocy policjanci patrolujący ulice Parczewa zwrócili uwagę na rowerzystę, który poruszał się w sposób wskazujący na brak kontroli nad jednośladem. Cyklista jechał slalomem Aleją Jana Pawła II, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Mundurowi postanowili podjąć wobec niego interwencję.
Jak się okazało, rowerem kierował 19-letni mieszkaniec Parczewa. Tłumaczył funkcjonariuszom, że spieszy się do sklepu, aby zdążyć przed jego zamknięciem kupić alkohol. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie promil alkoholu. Na tym jednak lista wykroczeń się nie kończyła – rower, którym się poruszał, nie posiadał wymaganego prawem wyposażenia ani oświetlenia, co stanowiło dodatkowe naruszenie przepisów.
Po wykonaniu niezbędnych czynności mężczyzna został zwolniony, a po rower zgłosiło się małżeństwo, które poinformowało, że jednoślad został wypożyczony od ich syna. Za jazdę pod wpływem alkoholu oraz brak wymaganego wyposażenia 19-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości 2600 złotych.
Na tym jednak nocne przygody młodego parczewianina się nie zakończyły. Około dwóch godzin później dyżurny miejscowej jednostki otrzymał zgłoszenie o kradzieży, do której doszło na jednej ze stacji paliw. Na miejsce wysłano patrol, który ustalił, że młody mężczyzna po dokonaniu zakupów odszedł od budynku, by po chwili wrócić i ukraść płyn do spryskiwaczy.
Funkcjonariusze szybko zauważyli za stacją osobę odpowiadającą rysopisowi sprawcy. Okazał się nim ponownie ten sam 19-latek. W rozmowie z policjantami przyznał się do kradzieży i wyjaśnił, że po powrocie do domu zaczął się nudzić, więc wyszedł na spacer. Płyn zabrał z zamiarem jego późniejszej sprzedaży.
Za drugie przewinienie funkcjonariusze nałożyli na mężczyznę kolejny mandat karny, tym razem w wysokości 500 złotych. Sam ukarany obiecał, że po powrocie do domu „grzecznie położy się spać”. Podsumowując – za swoje nocne wybryki 19-latek otrzymał mandaty o łącznej wartości 3100 złotych.
3100 PLN mandatów.
Przypomnę, że grzywna za rozjechanie kobiety idącej deptakiem wyniosła 3000 PLN.
Dziwnie jest to zdrowie i życie ludzkie wyceniane. na kilka litrów płynu do spryskiwaczy.
Ale jeszcze lepsze jest to, że za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym dostaje się… broszurę.
Na pewno zapłaci. Takiemu nie ma co wystawiać mandatów tylko kaftan i oddział zamknięty.
Można odnieść wrażenie, że im wyższe mandaty dla meneli na rowerach, tym więcej samochodowych meneli w rowach.
TyPOwy wyborca po