18-latek ukradł Volkswagena z parkingu. W środku zostawił pasażerów i uciekł przed policją
10:49 16-05-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło przed weekendem na terenie Białej Podlaskiej. Jak wynika z relacji pokrzywdzonej, kobieta po południu pozostawiła swojego Volkswagena na jednym z parkingów. Gdy po kilku godzinach wróciła, okazało się, że samochód zniknął.
Sprawą zajęli się policjanci, którzy przeanalizowali zapisy monitoringu. Dzięki temu szybko ustalili wizerunek, a następnie personalia osoby podejrzewanej o kradzież. Okazało się, że za zabór pojazdu może odpowiadać 18-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej.
W ustaleniach pomogli również funkcjonariusze Straży Miejskiej. Informacje uzyskane z miejskiego monitoringu pozwoliły wskazać, gdzie widziany był skradziony Volkswagen. Wkrótce auto zauważyli policjanci bialskiej drogówki.
Gdy mundurowi ruszyli za pojazdem, kierowca porzucił samochód i uciekł. W aucie pozostawił dwoje pasażerów. Po czasie 18-latek sam zgłosił się do policjantów.
Młody mężczyzna tłumaczył, że wykorzystał nadarzającą się okazję. Jak przekazał funkcjonariuszom, przechodząc obok Volkswagena zauważył, że auto jest otwarte, a w środku znajdują się kluczyki. Postanowił więc z tego skorzystać.
18-latek przyznał również, że nie posiada prawa jazdy. Policjantom tłumaczył, że jest dopiero w trakcie kursu.
Mieszkaniec Białej Podlaskiej usłyszał już zarzuty. Za kradzież samochodu grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie także za popełnione wykroczenia.
patola poznacie po logo na klacie
co się stało, że Franio postanowił przejechać się autem, a nie rowerem?
A co grozi właścicielce, dostała mandat? Jest na to paragraf, mandat chyba do 3tys. W tym wypadku naraziła ludzi, bo młody bez uprawnień mógł kogoś potrącić, zabić lub uszkodzić komuś samochód lub inne mienie.