25/06/2026
690 680 960

17-letni motorowerzysta trafił do szpitala po wypadku w Radzyniu Podlaskim

Do groźnego wypadku drogowego doszło w środę, 24 czerwca, na ulicy Armii Krajowej w Radzyniu Podlaskim. W wyniku zderzenia osobowej Skody z motorowerem do szpitala trafił 17-letni kierujący jednośladem. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia i apelują o ostrożność na drodze.

Do wypadku doszło wczoraj, kilka minut przed godziną 18:00, na ulicy Armii Krajowej w Radzyniu Podlaskim. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy radzyńskiej drogówki wynika, że kierująca samochodem osobowym marki Skoda Kamiq, 31-letnia mieszkanka powiatu lubartowskiego, podczas wykonywania manewru skrętu w lewo najprawdopodobniej nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu motorowerzyście.

Jednośladem marki Aprilla kierował 17-letni mieszkaniec gminy Ulan-Majorat. W wyniku zderzenia nastolatek doznał obrażeń ciała i został przewieziony do szpitala.

Kierujący byli trzeźwi

Policjanci przebadali uczestników wypadku na zawartość alkoholu w organizmie. Badanie wykazało, że zarówno kierująca samochodem osobowym, jak i motorowerzysta byli trzeźwi.

Mundurowi prowadzą teraz czynności mające na celu dokładne wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.

Policja apeluje o ostrożność

Funkcjonariusze przypominają, że każdy manewr na drodze powinien być poprzedzony szczególną ostrożnością i upewnieniem się, czy można go wykonać bezpiecznie.

— Ustalamy wszystkie okoliczności zdarzenia oraz apelujemy o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze. Zanim zdecydujemy się na wykonanie jakiegokolwiek manewru na drodze, upewnijmy się czy taki manewr możemy wykonać bezpiecznie — przekazują policjanci.

To kolejna sytuacja, która pokazuje, jak ważna jest koncentracja za kierownicą oraz właściwa ocena sytuacji na drodze, szczególnie podczas wykonywania manewrów skrętu i przecinania toru jazdy innych uczestników ruchu.

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski

Źródło: Policja Radzyń Podlaski

3 komentarze

  1. Ocena: 4

    Pięknie bardzo pięknie teraz niech rodzina płaci za leczenie

  2. A to ci niespodzianka. Po raz kolejny okazało się, że samochodziści mają wszystkich pozostałych uczestników oraz przepisy głęboko w nosie. W jednym ręku telefon, w drugim e-fajek i jakoś tam się jedzie. Zaparkuje też gdziekolwiek. Najlepiej w drzwiach. Przecież od pouczenia jeszcze nikomu się krzywda nie stała.

  3. Ocena: -1

    Ciekawe czy tutaj też znawcy napiszą, że pędził motocyklem przez miasto ( zabójcze 125cc )

Dodaj komentarz