Kiedy w płomieniach stanął jeden samochód, ogień zaczął błyskawicznie rozprzestrzeniać się na kolejne auta. W ciągu zaledwie kilku minut, zaczął palić się również budynek.
Nabiorą aut i stoją czekają pare dni aż ktoś weżmie do roboty .Kolega jest mechanikiem nawet jednego samochodu nie pozwoli postawić na placu żeby czekał na kolejke tylko jak jeden zrobi dzwoni i przyprowadza sie do warsztatu i go robi ,wtedy każdy wie kiedy będzie zrobiony .
Alfie
Ocena: 0
I co, jak kolega mechanik dobierze się do usterki, zamówi uszkodzoną część i musi na nią czekać, to idzie grzecznie do domu i pije herbatkę oczekując na dostawę?
B
Ocena: 0
Dokładnie. Czasem auto z USA i część trzeba sprowadzać, wtedy może nawet w monopoly grać popijając herbatkę i czekając 3 tygodnie na część.
Strażak z miasta inspiracji
Ocena: 0
fajny pożar nie :))
czekam tylko jak górki czechowskie podeschną
mario1
Ocena: 0
Współczuje właścicielowi warsztatu i właścicielom pojazdów. Jak na moje oko to straty są znacznie większe niż to co tutaj napisali. Jeszcze kilka takich pożarów i okaże się że stawki ubezpieczenia tak wzrosną że mało który serwis będzie stać na opłacenie.
Nabiorą aut i stoją czekają pare dni aż ktoś weżmie do roboty .Kolega jest mechanikiem nawet jednego samochodu nie pozwoli postawić na placu żeby czekał na kolejke tylko jak jeden zrobi dzwoni i przyprowadza sie do warsztatu i go robi ,wtedy każdy wie kiedy będzie zrobiony .
I co, jak kolega mechanik dobierze się do usterki, zamówi uszkodzoną część i musi na nią czekać, to idzie grzecznie do domu i pije herbatkę oczekując na dostawę?
Dokładnie. Czasem auto z USA i część trzeba sprowadzać, wtedy może nawet w monopoly grać popijając herbatkę i czekając 3 tygodnie na część.
fajny pożar nie :))
czekam tylko jak górki czechowskie podeschną
Współczuje właścicielowi warsztatu i właścicielom pojazdów. Jak na moje oko to straty są znacznie większe niż to co tutaj napisali. Jeszcze kilka takich pożarów i okaże się że stawki ubezpieczenia tak wzrosną że mało który serwis będzie stać na opłacenie.