11-latka jadąca rowerem potrącona przez pojazd osobowy. Dziecko trafiło do szpitala (zdjęcia)
20:09 05-08-2025 | Autor: redakcja
Wstępne informacje przekazane przez służby wskazują, że do zdarzenia doszło dziś w godzinach popołudniowych na oznakowanym przejściu dla pieszych. 11-letnia dziewczynka poruszająca się rowerem zderzyła się z samochodem marki Opel, którym kierowała 52-letnia kobieta. Małoletnia rowerzystka była przytomna i została przewieziona do placówki medycznej w celu przeprowadzenia szczegółowych badań diagnostycznych. Jak ustalono, dziecko nie posiadało karty rowerowej.
Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze prowadzili czynności dochodzeniowe, w tym oględziny oraz zabezpieczali ślady. Trwa ustalanie, jak dokładnie doszło do potrącenia i czy którakolwiek ze stron naruszyła przepisy ruchu drogowego. Policja potwierdza, że kierująca pojazdem była trzeźwa.
Służby przypominają, że zarówno kierujący pojazdami, jak i użytkownicy rowerów oraz innych jednośladów, zobowiązani są do przestrzegania przepisów kodeksu drogowego. W okresie wakacyjnym, gdy na drogach zauważalny jest wzrost liczby rowerzystów, hulajnogistów oraz pieszych, apeluje się do wszystkich uczestników ruchu o wzmożoną ostrożność i rozwagę. Szczególnie istotne jest posiadanie wymaganych uprawnień do kierowania rowerem przez osoby niepełnoletnie, co może mieć kluczowe znaczenie w przypadku zdarzeń drogowych.
W związku z trwającym sezonem letnim kraśniccy policjanci zapowiadają wzmożone kontrole w rejonach przejść dla pieszych i ścieżek rowerowych. Ich celem jest poprawa bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu drogowego, a także egzekwowanie przestrzegania obowiązujących przepisów.

fot. Policja Kraśnik
11-letnia rowerzystka na PdP i policja bada, czy ktoś naruszył przepisy ruchu drogowego? Dlaczego nie zbadano jej trzeźwości?
Sęk w tym, że to nawet PdP nie było (popatrz jak skierowany jest znak D6 na pierwszym zdjęciu).
Czyli rowerzystka przecina jezdnię w niedozwolonym miejscu, a kierowcy nie muszą w tych rewirach zachować szczególnej ostrożności. Rowerzystka coraz bardziej się pogrąża.
żebyś miał pytanie
tak nauczeni że rower zawsze ma pierwszeństwo zwłąśzca na PDP , banda nieudaczników
Skąd niby 11-letnie dziecię ma znać przepisy ruchu drogowego ? W katolickim kraju jakim mieni się Polska, przede wszystkim dzieci naucza się którymi ścieżkami po Palestynie i okolicach, szlajał się pewien Żyd z 12-toma podobnymi jemu łazikami. Uczą się jak prawidłowo składać łapki przy wzajemnym zapewnianiu się, że Marysia dalej zdrowa i mimo2 tysięcy lat dalej dziewic, ale o przepisach jak się zachować na na ulicy najczęściej dowiadują się w Szpitalach (bo na cmentarzach już nie słyszą). Wszystko, oczywiście dzięki Bogu.
Należą się 2 mandaty. Jeden za przejeżdżanie rowerem przez PdP a drugi za niemanie karty rowerowej.
Z jednej strony przejście z „Agatką”, z drugiej jednak przejście, a nie przejazd dla rowerów… no i jazda po drodze publicznej bez wymaganych prawem uprawnień.
Na jedno nie popatrzyłem – przejścia nie „robią” zebry, a znak pionowy… tutaj najwyraźniej go nie było.
Idioci rodzą idiotów a my im dajemy 800 na każdego.
Starzy idioci zatrzymują się wszędzie (przystanek, przejście, zakaz…) aby wysadzić młodego idiotę do szkoły. Idiota na rowerze z młodym adeptem idiotyzmu jeżdżą rowerami po chodnikach, przejściach…
Czy znajdzie się jakiś nie-idiota aby tym „rodzicom” kupić gumki?
Na gumki to już za późno.
No, ale zawsze można liczyć na kierujących pojazdami (myślę, że w tym wypadku „pomogli” też ci, którzy parkowali przy samym przejściu).
Najgorsze w tej produkcji jest to, że dwoje idiotów zaczyna robić dziecko i spodziewają się spłodzić geniusza typu: Eistain’a czy innego Tesli…
A wystarczy się rozglądać po chodnikach, żywopłotach, zwolnić do 40tu i nie ma mowy, że się kogoś potrąci,teraz jest stres bo mogą zabrać prawo jazdy,a przede wszystkim jeśli dziecko odniosło obrażenia,to już do końca życia musimy żyć z pretensją do siebie,że wyrządziliśmy krzywdę temu małemu,młodemu człowiekowi, który ma prawo pojechać jak chce,bo jest dzieckiem
Aleja wygląda jak jednokierunkowa ale zaparkowane samochody temu przeczą? Znak źle zamontowany?
Jednokierunkowa z podwójną ciągłą w rejonie przejścia?
Dwukierunkowa, tylko pewnie jakiś dureń znak obrócił.
A jak zarządca tego znaku nie odwrócił w drugą stronę, to przejścia tam, przynajmniej w chwili wypadku, nie było.
Całkowity zakaz rowerow w ruchu. Ulice tylko dla samochodów.