11-latek wjechał hulajnogą przed audi. Doszło do zderzenia (zdjęcia)
10:30 13-07-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę przed południem w miejscowości Popławy-Rogale w powiecie łukowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu audi z dzieckiem jadącym na hulajnodze. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Policjanci z drogówki ustalili, że w zdarzeniu uczestniczył samochód marki Audi, którego kierującą była 37-latka z gminy Trzebieszów oraz jadący elektryczną hulajnogą 11-latek. W wyniku wypadku pokrzywdzony chłopiec doznał obrażeń ciała i śmigłowcem LPR został przetransportowany do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów z łukowskiej drogówki wynika, że jadący hulajnogą 11-latek nie zatrzymał się przed znakiem Stop na skrzyżowaniu i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej samochodem marki Audi. 37-latka mówiła mundurowym, że chłopiec wyjechał z drogi podporządkowanej z prawej strony, bezpośrednio przed jej auto. Kobieta odruchowo odbiła w lewą stronę i gwałtownie hamowała. Mimo to chłopiec wraz z hulajnogą upadł na przednią szybę samochodu i spadł na pobocze – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.
Kierująca pojazdem była trzeźwa. Mundurowi dowiedzieli się też, że pokrzywdzony 11-latek nie ma karty rowerowej – dokumentu który uprawniałby chłopca do poruszania się po drogach elektryczną hulajnogą.
Teraz prowadzący postępowanie ustalą dokładne okoliczności i szczegóły wypadku drogowego, przesłuchają świadków zdarzenia, a także rodziców pokrzywdzonego 11-latka.

fot. Policja Łuków

fot. Policja Łuków
Gdyby było odwrotnie, czyli gdyby kierujący nie ustąpił hulajnogiście, to czytalibyśmy, że hulajnogista mógł poczekać, a nie jechać jak Święta Krowa.
Przypomnijcie mi, na jakim ja to portalu czytałem, że wjeżdżając na skrzyżowanie kierowcy zwalniają, żeby się upewnić, czy inni ustępują im pierwszeństwa przejazdu.
Wychodzi na to, że 11-latek dobrze ocenił sytuacje, i gdyby nie manewr kierującej, to przejechałby prawidłowo przed skrzyżowanie.
Nie podano jeszcze, czy jak na kierującego aŁdi przystało, kierująca najpierw hamowała klaksonem, albo nawet jeszcze przyspieszyła by przejechać przed gówniakiem. Wszakże miała pierwszeństwo.
Franiu znaleźć ci jakiegoś specjalistę od głowy?
Nie rozumiem o co Ci chodzi. W tym przypadku, kierującej aŁdi nie uznajemy za Świętą Krowę? Nie piszemy, że przepisy są głupie, albo, że: dlatego właśnie samochody powinno się przeprowadzać przez skrzyżowanie?
W zasadzie co druga osoba potrzebuje specjalisty od głowy.
Franio głowę na d… zamienił.
Spokojnie nic nie zamieniał, wszystko jest na miejscu tam gdzie ma być.
Taka ładna audica była, taka niemiecka. Kierująca ewidentnie nie jest przystosowana do wyjścia poza kuchnię.
Chłopak nie miał Karty Rowerowej, ale miał kartę spowiedzi, 2 sakramenty i godzin lekcji religii tyle co wszystkich przedmiotów przyrodnikach razem wziętych.
Piękne wakacje pani zafundowała dziecku.
Dziecko samo sobie zafundowało takie wakacje, a rodzice jeszcze zapłacą za naprawę auta.
Sam sobie zafundował przy cichej aprobacie rodziców!!!
Zdzichu to nie pani, a rodzice zafundowali dziecku piękne wakacje. Do nich należy opieka nad dzieckiem.
Mam nadzieję że zwrócą pani koszta naprawy uszkodzonego samochodu.
Do tego zapewne będą musieli zapłacić mandat.
Niech gowniarzom więcej kupują quadów, hulajnog, skuterów. Rodzice bezmózgi.
to niezly wydapek hulajnogojazdy