10-latek wjechał rowerem w mercedesa (zdjęcia)
09:27 22-08-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj w godzinach popołudniowych dyżurny tomaszowskiej jednostki otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym z udziałem rowerzysty.
– Policjanci, którzy przyjechali na miejsce zastali dwóch kierujących; 48-letniego kierowcę mercedesa, mieszkańca gminy Łaszczów oraz 10-latka z Chorzowa i jego uszkodzony rower. Jak ustalili mundurowi, kierujący jednośladem wyjeżdżając z drogi polnej na ulicę, nie zauważył jadącego prawidłowo mercedesa, w wyniku czego uderzył w bok pojazdu – relacjonuje aspirant Monika Ryczek z tomaszowskiej Policji.
Zarówno kierowca Mercedesa, jak też rowerzysta nie odnieśli żadnych obrażeń, jedynie pojazdy będą wymagać naprawy. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Okazało się, że 10-latek nie posiadał karty rowerowej.
– Nieletni trafił pod opiekę rodziny. Teraz o dalszym losie chłopaka będzie decydował Sąd Rodzinny i Nieletnich. Policja apeluje o zdrowy rozsądek podczas kierowania jednośladami. Rowerzyści stanowią grupę, tak zwanych niechronionych uczestników ruchu drogowego, każde zdarzenie z ich udziałem może zakończyć się tragicznie – dodaje aspirant Monika Ryczek.

fot. Policja Tomaszów Lubelski
Jeżeli wypadek jest z winy kierującego samochodem to policja apeluje do rowerzystów by bardziej uważali.
Natomiast, gdy zdarzenie jest z winy kierującego rowerem, to policja apeluje do… rowerzystów by bardziej uważali.
Jaki z tego wniosek Franiu?
Bo według mnie wynika z tego, że rowerzyści powinni bardziej uważać 🤣
10 lat i nie zauważył mercedesa.
Za 10 lat będzie jechał Passatem w TDI i nie zauważy pociągu na przejeździe kolejowym.
Może też będzie wtedy jechał bez uprawnień?
10 latek trzeźwy? Bez papierów…
Trzeba dowalić mu czym prędzej zakaz kierowania rowerem. Jeszcze kilka lat i zamiast uprawiać bandytyzm rowerowy, będzie grzecznie i bezpiecznie latał setką po wsi starą aŁdicą.
Miał OC? Kto naprawi samochód?
Z własnej kieszeni czyli rodziców… oraz z UFG.
Matka z ojcem naprawią, a kto ponosi odpowiedzialność za swoje dziecko?
Ile lat będzie trwała batalia w sądzie o odszkodowanie?
Jak kiedyś miałem kolizję z 12-letnią wrotkarką, to milicja nie kazała jej dmuchać w alkomat. Myślałem, że jest jaka granica wieku w tej kwestii. A tu się okazuje, że 10-letni brzdąc został przebadany.
Mały ale wariat !