Żołnierze z długą bronią na ulicach, strzały i wybuchy na Felinie. Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali straż pożarną (zdjęcia)
12:52 07-07-2025 | Autor: redakcja
W miniony weekend w wielu miejscach naszego regionu dostrzec można było przemieszczających się żołnierzy. W sobotę i w niedzielę otrzymaliśmy dziesiątki zgłoszeń i pytań w tej sprawie od zaniepokojonych mieszkańców. Szczególnie dotyczyło to okolic Czechowa, gdzie sporo żołnierzy z długą bronią znajdowało się w rejonie ul. Bohaterów Września i Zelwerowicza, a także Felina. W tym ostatnim przypadku chodziło o odgłosy wystrzałów i wybuchów.
Doszło nawet do sytuacji, że jedna z mieszkanek widząc z balkonu unoszący się nad poligonem, pochodzący z używanych środków pirotechnicznych dym, zaalarmowała straż pożarną o pożarze. Jak wyjaśnia nam mł. bryg. Andrzej Szacoń z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, na miejsce skierowano trzy zastępy strażaków. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako fałszywy alarm.
Tymczasem kpt. Marta Gaborek z 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej wyjaśnia, że przez weekend prowadzone były intensywne szkolenia rotacyjne. Wzięło w nich udział blisko 1600 żołnierzy ze wszystkich batalionów brygady, Było to jedno z najliczniejszych tego typu szkoleń zrealizowanych w ostatnich miesiącach. Termin został zaplanowany na pierwszy wakacyjny weekend, tak by Terytorialsi – w większości łączący służbę z nauką lub pracą zawodową – mogli połączyć obowiązek szkoleniowy z czasem odpoczynku.
– Manewry objęły cały powiat lubelski, ze szczególnym natężeniem na wojskowym placu ćwiczeń taktycznych na Majdanku. Żołnierze realizowali zadania z zakresu rozpoznania terenu, prowadzenia obserwacji m.in. za pomocą dronów, organizacji zasadzek, obrony, a także zabezpieczenia medycznego i logistycznego działań. Sprawdzano także umiejętność dowódców kompanii i samodzielnych plutonów w zakresie planowania oraz dowodzenia pod presją czasu i w zmiennych warunkach taktycznych – dodaje kpt. Marta Gaborek.
Żołnierze ćwiczyli też w rejonie Puław, gdzie doskonalili procedury obrony obiektów infrastruktury krytycznej oraz budynków administracji państwowej. Następnie przemieścili się kolumnami wojskowymi w kierunku Parchatki, gdzie w wymagającym terenie pełnym wąwozów, stromych podejść i gęstych lasów, przeprowadzili marsz ubezpieczony, doskonaląc zdolność do przemieszczania się i prowadzenia działań w trudnych warunkach. 23 Batalion Lekkiej Piechoty z Bezwoli przeprowadził zajęcia strzeleckie, a następnie szkolenie z działania grup rekonesansowo-przygotowawczych. Żołnierze rozpoznawali rejony rozwinięcia stanowiska dowodzenia batalionu, wystawiali patrole piesze i posterunki obserwacyjne, doskonaląc system zabezpieczenia operacyjnego.
Żołnierze 25 Zamojskiego Batalionu Lekkiej Piechoty ćwiczyli działania przeciwdywersyjne na placu ćwiczeń taktycznych w Sitańcu. Wśród realizowanych zadań znalazło się rozpoznanie i ubezpieczenie rejonu, przeszukiwanie terenu, okrążanie przeciwnika oraz pościg – z naciskiem na działanie w złożonym środowisku. Z kolei 24 Batalion Lekkiej Piechoty szkolił się w swoim stałym rejonie odpowiedzialności, czyli
w powiecie kraśnickim – prowadził zajęcia taktyczne, doskonaląc podstawowe elementy poruszania się i współdziałania w sekcji lekkiej piechoty. Realizowali również takie zadania jak działania nieregularne, rozbudowa inżynieryjna terenu oraz maskowanie pojazdów.
– Zajęcia odbywały się zarówno na terenach wojskowych, jak i w przestrzeni publicznej – coraz częściej wykorzystywanej do szkolenia w realnym środowisku działania. Widok żołnierzy staje się dla mieszkańców czymś powszednim. Terytorialsi to osoby stąd – sąsiad z osiedla, ratownik z przychodni, informatyk z urzędu. Dziś ćwiczą, poznają teren, by jutro móc skutecznie pomagać – kiedy będzie taka potrzeba – wskazuje kpt. Marta Gaborek.
Należy pamiętać, iż w Lublinie, jak też na terenie województwa lubelskiego znajdują się liczne jednostki oraz obiekty wojskowe. Tym samym widok żołnierzy nie powinien już dziwić. Tak samo jak ich ćwiczenia.
Chyba powinny być jakieś komunikaty o takich ćwiczeniach porozsyłane do mieszkańców.
Z jednej strony co tydzień mają takie ćwiczenia i widok żołnierzy nie dziwi, z drugiej strony smsy ze strony RCB mogłyby dotrzeć do wszystkich.
Ze sobie żołnierze ćwiczą na poligonie? A z jakiej racji masz o tym wiedziec? Bo sie interesujesz? Kociej mordy dostaniesz jak będziesz za mocno.
Ostawcie ten chat GPT – piszcie samodzielnie!
W obecnych czasach, widok żołnierzy, może dziwić, szczególnie gdy biegają z bronią i słychać wystrzały itp. Ludzie wiedzą czy już do nas wojna doszła czy to tylko ćwiczenia. Mozna przecież poinformować mieszkańców o tym, że będą przeprowadzane ćwiczenia wojskowe. Skoro alert RCB może wysłać powiadomienie pogodowe lub szczepionkach przeciw wściekliźnie lub zaginionym dziecku, to może też wysłać informację wojskową.
Co robiły patrole wojska w sobotę w Dabrowicy ? Co to za ściema albo chaos?
Do twojej matki przyjechali.
Aby patrzeć jak zlikwidują poligon i postawią tam kolejne bloki, bo dzbany nie wiedziały, że kupują mieszkanie obok poligonu. Będzie jak z torem…. Lubelaki to jednak dzbany nad dzbanami
Żeby nie było współpracy między Państwowymi instytucjami jak Policja Straż pożarna i Wojsko informacji że są prowadzone ćwiczenia na terenie Miasta upadek tego kraju
Oczywiście, że wiedziały wszystkie służby, w tym straż pożarna. Jednak jak babcia przedstawi to jako osiedle a nie obiekt wojskowy, to strażacy muszą sprawdzić
Jeszcze chwila i wszyscy dostaną smsa, że jest już wojna, a poliniaki dalej nic nie będą rozumieć, a włodarze z wiejskiej będą wiać tylko się będzie kurzyło.
Czy ktos dostal za nieuzasadnione wezwanie? Dzbany
No i wiadomo, inteligentni mieszkańcy Felina czekam na minusy. 🤡
Był kupić mieszkanie w centrum miasta z widokiem na kolejny blok albo hipermarket i nie płakać teraz, że hałasują na poligonie. Przynajmniej chociaż trochę zielenie przez okno widać, bo mieszkańcy wspólnoty nie potrafią podjąć decyzji, żeby jakieś krzewy i drzewa posadzić.
chcą wywołać wojnę i przygotowują nas do niej . Jak widać wojna to nieszczeście dla lokalsów i duży zarobek dla żydów w USA
Cymbale dowódco, 100km od nas jest wojna . Już raz ruska rakieta wleciała i zabiła 2 osoby, potem ruskie helikoptery wleciały 12km w Polskę. Jak mamy wiedzieć czy to już nie wojna tym bardziej że nie było takich pieprz onych ćwiczeń dawno ? Ogarnij się harcerzyku!