Zobaczył zielone na skrzyżowaniu, na którym nie ma świateł. Zderzył się z audi
18:26 25-11-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 17:30 na rondzie Mohyły w Lublinie. Na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej, Ruskiej i Podzamcze zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki Audi. Na miejscu interweniowała policja.
Jak wstępnie ustalono kierujący audi a3 mężczyzna jechał od strony ul. Podzamcze. Wjeżdżając na skrzyżowanie wymusił pierwszeństwo przejazdu i doprowadził do zderzenia z opuszczającym rondo audi a6. Podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała.
Jak nas poinformowano, sprawca kolizji wyjaśniał, że wjechał na skrzyżowanie myśląc, że ma zielone światło. Tymczasem na tym rondzie nie ma sygnalizacji świetlnej. Okazuje się, że najprawdopodobniej zauważył zielone na pobliskim rondzie przy zamku.
(fot. lublin112.pl)
dalekowzroczny
Daleko , daleko he he , to on nie pojechał . Te rondo to niczym skaner weryfikujący wjazd do miasta ,które weryfikuje umiejętności kierowców . Gościo widział zielone nawet przy Gali .
Dokładnie!
Cały słoikowy desant ma tam problemy!
Janusza,Karyny nie wiedzą co tam jest grane….
Prawie co dzień mam tam Brecht!!!!
He he…komedia. Pewnie jakiś jasnowidz.:)
Zabrać lejce od zaraz , przecież kogoś sierota zabije jak tak dalej będzie powoził.
a gdyby tu nagle była sygnalizacja w przyszłości
to równie prawdopodobne jest światło czerwone… ale cztery zera zobowiązują…
Można się śmiać ale jak człowiek sobie uświadomi ile takich kierowników jest i jakie powodują zagrożenie to strach wyjść z domu…
Zieloną falę miał.
Widział światła których nie ma!!! Może zjadł banany z koką ze 100 krotki ? ?
Chelm to był
Zielone to on jarał
a gdyby tu nagle pojawiły się światła (w przyszłości) to nie mówcie, że ich nie ma bo w każdej chwili mogą być.
???I nie mówcie, że nie ( sprawdzić czy nie ksiądz)
Grubo. Kierowcy widzą światła, których nie ma, a nie widzą pieszych, którzy na przejściu są. Czy, ogólnie, widzą to, co chcą widzieć.