07/06/2026
690 680 960

Znów piją i śmiecą na placu Kaczyńskiego. Dzielnicowy zapowiada, że nie będzie pobłażania

Wraca problem zakłócania porządku publicznego, spożywania alkoholu oraz zaśmiecania terenu na placu Kaczyńskiego w Lublinie. Policja wdrożyła Plan Działań Priorytetowych w tej sprawie.

Znacznie częściej niż obecnie mają się pojawiać patrole policji na placu Kaczyńskiego w Lublinie. To skutek licznych zgłoszeń okolicznych mieszkańców, którzy skarżą się na zakłócanie porządku publicznego, spożywanie alkoholu oraz zaśmiecanie terenu przez przebywające tam osoby. Szczególnie dotyczy to weekendowych wieczorów oraz nocy.

W związku z tym dzielnicowy z 1. Komisariatu wdrożył Plan Działań Priorytetowych i wspólnie z policjantami pionu Patrolowo-Interwencyjnego zapowiadają reagowanie na wykroczenia popełniane przez osoby korzystające z placu Kaczyńskiego. Funkcjonariusze zapowiadają, że sprawcy wykroczeń będą karani mandatami karnymi lub wnioski o ich ukaranie będą kierowane do sądu.

– Okres wakacyjny to czas, kiedy mieszkańcy chętniej korzystają z możliwości wypoczynku w parkach, na skwerach czy też miejskich placach. Niestety znaczna część osób zapomina o tym, że są w miejscach publicznych, gdzie obowiązują określone normy i przepisy. Głośne zachowanie, spożywanie alkoholu i zaśmiecanie to niestety weekendowy standard dla wielu osób przebywających w miejscach takich jak Plac Lecha Kaczyńskiego – wyjaśnia kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

W sprawie sytuacji, jaka występuje co weekend na placu Kaczyńskiego interweniował również niedawno u prezydenta Lublina radny Zbigniew Ławniczak. Wskazał on, że dochodzi tam również do dewastacji mienia, wszędzie leżą porozrzucane butelki po alkoholu, na ścianach zaś malowane jest graffiti. Zaapelował on, aby zainteresowały się tym odpowiednie służby, zaś na podstawie nagrań z kamer monitoringu sprawcy tych czynów zostali ukarani.

-Kiedy większość mieszkańców Lublina z utęsknieniem czeka na weekend, u nas jest wprost odwrotnie. Już od nocy z piątku na sobotę skazani jesteśmy na ciągłe wrzaski, ryk samochodów i motocykli, które chyba pozbawione są tłumików czy też dźwięk tłuczonych butelek. Ja rozumiem, że młodzież musi się wyszaleć, a centrum Lublina jest miejscem ich spotkań i zabawy, jednak chodzi głównie o wandali i osoby, które za nic mają fakt, iż jest noc a wokół mieszkają ludzie. Zapewniam, że często obserwuję z okien nawet kilkunastoosobowe grupy młodych ludzi, które przy stolikach urządzają sobie imprezy, lecz potrafią bawić się w kulturalny sposób, a puste butelki wyrzucić do kosza. Jednak nie brakuje takich, których wrzaski słychać, zanim jeszcze dotrą na plac – wyjaśniała nam niedawno mieszkająca w pobliżu pani Ewa.

Okoliczni mieszkańcy nie ukrywają, że bardzo często dzwonią na policję czy straż miejską z prośbą o interwencję. Jak wskazują, patrole pojawiają się i niejednokrotnie reagują wobec najgłośniej zachowujących się osób, jednak najczęściej bywa tak, że chwilę po odjechaniu funkcjonariuszy, wszystko zaczyna się od nowa.

(fot. nadesłane)

63 komentarze

  1. Redaktor Z zrobi materiał do tv?

  2. Leon z działek
    Ocena: 0

    Na tym placu jednego z tych jednojajowego powinni postawić atrapę tupolewa i brzozę odrazu inaczej piana by wchodziła buhehehe

    • Ocena: 0

      Cieszy cię śmierć 96 Polaków, którzy chcieli oddać hołd pomordowanym polskim żołnierzom? Przybij żółwika z Putinem.

      • Studętkom jezdem to se wiem, że...
        Ocena: 0

        Według pewnego Antoniego (nie mylić ze świętym jego imiennikiem) na 96 ofiar 95 normalnie zgięło, a jeden poległ (co prawda świętym nie został, ale pochowali se go na Wawelu).

        • Ocena: 0

          Świętym nie został, ale próbowano zakulisowych starań o to, by Watykan uznał Kaczyńskiego za męczennika. Natomiast podczas wizyty papieża Franciszka w Krakowie, chciano by papież zszedł do krypty pod wieżą srebrnych dzwonów i pokłonił się Kaczyńskiemu. Ze względu na problemy z chodzeniem papieża po schodach, zaproponowano nawet możliwość zamontowania tam odpowiedniej windy. Ani jedna, ani druga koncepcja widać nie spotkała się z pozytywnym oddźwiękiem ze strony watykańskiej. Tamci purpuraci są jakoś bardziej odporni na wdzięki władzy Pisu, niż ci w Polsce.

  3. no tak, bo w Lublinie są setki parków i skwerów – kto byłby w stanie to patrolować późnymi wieczorami.

  4. Ten bliźniak lubił sobie łyknąć więc na pewno nie ma nic przeciwko temu. Gorsi są nadgorliwi wyznawcy jego brata.

  5. Ocena: 0

    Nigdy nie zrozumiem jednego – że mieli siłę przynieść te wszystkie butelki pełne, ale zabrać je, kiedy są już puste wykracza już poza ich możliwości.

    • Ocena: 0

      Ależ oni zabierają ze sobą całą zawartość, a zostawiają jedynie lekkie opakowanie. Gdyby za każdą butelkę była kaucja, nie byłoby problemu.

  6. Ocena: 0

    A gdzie jest straż miejska? Wlepia mandaty babciom sprzedającym kwiatki na placu litewskim???????

  7. Ocena: 0

    Co za patologia na forum ,buraczki nawet przez chwilę w waszym żałosnym życiu nie zbliżycie się poziomem intelektualnym , poziomem kultury osobistej do zmarłej pary prezydenckiej …zapamiętajcie to sobie czerwone parchy….

  8. ☆☆☆⭐⭐⭐
    Ocena: 0

    Piłem tam. kiepska lokalizacja, brak miejsc do siedzenia, kręci się policja ogólnie nie polecam. Są a w Lublinie lepsze miejscówki

    • na przykład knajpy. ale tam trzeba mieć pieniądze, stąd możesz nie kojarzyć.

  9. Ocena: 0

    Ale piją za zdrowie Jarosława,więc o co chodzi?

  10. centrum miasta to chyba największa patola.. dramat tam mieszkać..