Znaleźli w lesie pętlę ze stalowej linki, postanowili zamontować ukrytą kamerę. Ta nagrała poczynania kłusownika (zdjęcia)
18:39 03-02-2022 | Autor: redakcja
W jednym z lasów na terenie Nadleśnictwa Rudnik, należącego do Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, leśnicy natrafili na wykonaną ze stalowej linki pętlę. Była ona umieszczona w taki sposób, aby zacisnęła się na szyi przechodzącego zwierzęcia.
Do działań przystąpili strażnicy leśni. Postawili sobie za cel ustalenie i zatrzymanie kłusownika. Do tego celu wykorzystano ukrytą kamerę oraz fotopułapkę. Przyniosło to zamierzony efekt, gdyż urządzenia zarejestrowały mężczyznę, który przyszedł sprawdzić pozostawioną między drzewami stalową pętlę.
Wiadomo też było, że kłusownik porusza się rowerem. To wskazywało, że musi mieszkać w pobliżu. Zanim jednak udało się ustalić jego dane, pojawił się w lesie po raz kolejny. Widząc, iż we wnyku nie ma żadnego zwierzęcia, postanowił go zabrać w inne miejsce. Wszystko zostało zarejestrowane przez kamerę.
Niebawem mężczyzna został zidentyfikowany, po czym strażnicy leśni wraz z policjantami zapukali do jego drzwi. Przeszukana została też jego posesja. Oprócz stalowej pętli, którą zabrał z lasu, natrafiono na szereg innych wnyków. Znaleziono też metalową linkę, z której były one wytwarzane. Do tego dochodzą nielegalne trofea łowieckie. Mężczyźnie przedstawione zostały już zarzuty. Jego sprawą zajmie teraz sąd.
Jak wskazuje Marek Dziaduszyński ze straży leśnej, kłusownictwo na Lubelszczyźnie utrzymuje się raczej na stałym poziomie. W ubiegłym roku zanotowano 15 takich zdarzeń, rok wcześniej było ich 14. Wśród skłusowanych zwierząt były m.in. 4 łosie, 7 jeleni, 3 sarny i daniel.



(fot. RDLP)
Orwell rok 1984 Coraz bliżej
jak raz w tej sytuacji to dobrze
Może spokojnie tlumaczyć się, że był tam przypadkiem i zabrał linkę, żeby żadne zwierzę nie wpadło.
i co mu narobią koledzy? nic zupełnie, pośmieją się, pójdą na wódkę, mała szkodliwość społeczna, deklaracja poprawy i wszyscy będą zadowoleni
tylko nie jeleń duszący się kilka godzin w stalowej pętli albo szamoczący się godzinami złapany za nogę dzik
nazwać takich bydlęciem to zaszczyt
Postrzelone zwierze przez legalnych myśliwych umiera w większych męczarniach i znacznie częściej. Wyobraź sobie dzika z odstrzeloną żuchwą.
Trofea mógł, dostać, mógł kupić, mógł znaleźć – jak się nie przyzna, to mu nic nie udowodnią.
Bieda polskiego ładu…
Poprawiło się, miensko jedzom. Za platformy w menu były mirabelki i szczaw z nasypu…
Nie wygaduj na mirabelki.
Są bardzo dobre.
Taki na przykład kompot z mirabelek.
Piłeś kiedyś?
Bieda jest dla próżniaków i nierobów tyle co pracy jest w tej chwili to nigdy nie było to nie czasy tuska że była bieda i lipa z robotą.
oczywiscie piss w ciagu 2 lat dokonał cudów i uzdrowi rynek pracy. PUSTO
Sam PiS rynku pracy nie byłby w stanie uzdrowić, ale pogadano z Bogiem, ten stworzył (po polsku: wynalazł, wyprodukował i rozpowszechnił) COVID’a (i to w kilku modelach), a maciupkie bakterie ścieląc gęsto trupami zmniejszyły znacznie m.in. bezrobocie.
Oraz poczyniły tzw. inne oszczędności dla Państwa, o których tym razem nawet nie wspomnę.
Po 2 latch z kowidem napisac: „maciupkie bakterie”, odrazu widać znawcę każdego tematu
Tylko za te stawki w stosunku do wydatków, to rzeczywiście jak mówił doradca Pana Tuska u Sowy, za miskę ryżu…
A POKOT nikomu nie przeszkadza? To podobno zgodne z prawem. Z**rani zabójcy!
Przed wojną nie można było brać z lasu bo pańskie, teraz nie można bo państwowe, a to Bóg nam dał zwierzęta, żebyśmy mieli co jeść.
Ten głodny raczej nie chodził. Bóg dał zwierzęta ale nie po to żeby umierały we wnykach w męczarniach.
co za hu…
teraz fallus powinien zawisnąć na tej lince
Dziadek ale narobiłeś siary na całą okolicę. 😉