Znaleźli w lesie mężczyznę wiszącego na pasku na konarze drzewa. Pomoc przyszła w ostatniej chwili
09:36 15-09-2022 | Autor: redakcja
W miniony wtorek o godzinie 21 policjanci z Łęcznej otrzymali zgłoszenie od 27-latka, z którego wynikało, że jego kolega chce popełnić samobójstwo. Z relacji zgłaszającego wynikało, że może on znajdować się w domu bądź w lesie. Od tej chwili liczyła się każda sekunda.
Niezwłocznie na miejsce pojechał patrol policji. Kiedy okazało się, że mężczyzny nie ma w domu policjanci wspólnie ze zgłaszającym ruszyli w rejon lasu. Podczas przeczesywania terenu 27-latek dzwonił na numer desperata jednak on nie odbierał telefonu.
W pewnej chwili funkcjonariusze zauważyli światło z telefonu. Natychmiast tam pobiegli i zastali mężczyznę wiszącego na pasku na konarze drzewa. Oswobodzili go wspólnie ze zgłaszającym i udzielili pomocy do czasu przyjazdu załogi karetki pogotowia ratunkowego.
Jak się okazało 27-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Po przeprowadzonych badaniach ostatecznie trafił do wytrzeźwienia
Przypominamy, że w razie trudnej sytuacji życiowej nie wstydźmy się prosić o pomoc. Kontakt ze specjalistami dyżurującymi pod podanymi niżej numerami telefonów jest bezpłatny, a porady i pomoc udzielane są anonimowo:
– Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym numer 800 70 2222 (całodobowo, 7 dni w tygodniu);
– Kryzysowy Telefon Zaufania numer 116-123 (czynny codziennie w godzinach 14.00-22.00);
– Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży numer 116-111 (całodobowo, 7 dni w tygodniu).
(fot. Policja Łęczna)
I już wszystkie jego problemy powróciły.
Nie jestem w stanie sobie wyobrazić w ilu takich sytuacjach policja przyjeżdża za późno, ponieważ o nich się nie pisze.
Spóźnienie to żaden news, dlatego się o tym nie pisze.
Brawa za skuteczną interwencję
Piękna policjantka 🙂
Policjantka z plastikowymi paznokciami ? Mało wiarygodna. Ale do odwodzenia młodych desperatow od skończenia ze sobą jest w sam raz.
Jak cię drapnie inaczej będziesz pisał.
Współczuję gustu.
Alkohol po wytrzeźwieniu powinien już sobie odpuścić.
Nigdy nie lekceważcie takich problemów. Nie zawsze są to głupie żarty dla postraszenia rodziny itp. Nikt nie wie co siedzi w głowie takiego desparata. I nie wolno tego lekceważyć. Bo swoim lenistwem możecie zabić człowieka.
Pochówek takiego desperata jest tańszy iż odwodzenie go od kolejnych prób samoeliminacji i utrzymanie.
Myślę, że to takich prób autodestrukcji przyczynia się też Kościół, nauczając i obiecując tzw. cudy niewidy na tym ponoć lepszym świecie.
A nie plujący jadem zawijający stopy bandażem? Przestań bajki opowiadać.
Ale niema tak, bo jak się kto obwiesi to do piekła idzie. Tak tak.
Policjantka ma czym oddychać
No cyc do przodu i alleluja.Amen.
Jakby chciał się zabić, to by nie pisał SMS. #gardze_samobojcami