Zmiany w kursowaniu komunikacji nocnej w Lublinie w związku ze zmianą czasu
11:07 27-03-2025 | Autor: redakcja
W nocy z soboty na niedzielę, wskazówki zegarków zostaną przesunięte z godz. 2:00 na 3:00, co wiąże się z modyfikacjami w rozkładzie jazdy nocnych linii komunikacyjnych. Poniżej przedstawiamy szczegóły dotyczące poszczególnych linii:
Linia N1
-
Kurs o 2:02 czasu zimowego z ul. Żeglarskiej – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs z Żeglarskiej odbędzie się o 3:02 czasu letniego.
-
Kurs o 2:04 czasu zimowego z os. Paderewskiego – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs z os. Paderewskiego odbędzie się o 3:04 czasu letniego.
-
Kurs o 4:02 czasu letniego z ul. Żeglarskiej – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
-
Kurs o 4:04 czasu letniego z os. Paderewskiego – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
Linia N2
-
Kurs o 2:02 czasu zimowego z Gęsiej – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs z Gęsiej odbędzie się o 3:02 czasu letniego i zostanie wydłużony do Świdnika.
-
Kurs o 1:45 czasu zimowego z przystanku Dworzec Świdnik Miasto – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
-
Kurs o 2:45 czasu zimowego z Dworzec Świdnik Miasto – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs z Dworzec Świdnik Miasto odbędzie się o 3:45 czasu letniego.
-
Kurs o 4:02 czasu letniego z Gęsiej – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
Linia N3
-
Kurs o 2:01 czasu zimowego ze Skansenu – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs ze Skansenu odbędzie się o 3:01 czasu letniego.
-
Kurs o 2:03 czasu zimowego z Abramowic – kurs nie będzie wykonany. W rzeczywistości kurs z Abramowic odbędzie się o 3:03 czasu letniego.
-
Kurs o 4:01 czasu letniego ze Skansenu – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
-
Kurs o 4:03 czasu letniego z Abramowic – kurs odbędzie się zgodnie z planem.
Zmiany w kursowaniu komunikacji nocnej mają na celu dostosowanie rozkładu jazdy do zmiany czasu. Pasażerowie proszeni są o zapoznanie się z powyższymi informacjami i uwzględnienie ich przy planowaniu podróży.
zlikwidować całkowicie niech rowerami jeżdżą jak w Holandii bilet do centrum kosztuje równowartość kilku litrów benzyny i pusto w autobusach garstka ludzi oddzielne światła dla rowerów , nikt po chodnikach i PDP nie jeździ pełna kultura
to tam się wciągnąłeś w ćpanie burku
Dobrze pisze.
Jedyną dopuszczalną sytuacją roweru na drodze powinna być taka, że rower na dachu, czy haku wiezie się 20-letnim dieslem kombi na złom. I jeszcze ważne, żeby tym samochodem, z wyciętym DPFem jechała tylko jedna osoba.
Ty kiedyś Holandię widziałeś, że o niej piszesz. Na wschód patrz – to raj dla takich jak Ty.