Zmarł drugi z pasażerów BMW, które rozbiło się o filar wiaduktu. Jest wstępna przyczyna wypadku
20:30 19-08-2014 | Autor: redakcja
We wtorek przed godziną 7 rano w lubelskim szpitalu zmarł 27-latek, drugi z pasażerów BMW, które dokładnie tydzień temu uderzyło w betonowy filar wiaduktu przy ulicy Diamentowej w Lublinie. Obrażenia jakich doznał w wyniku wypadku były tak poważne, ze lekarzom nie udało się uratować jego życia. Pozostałe dwie osoby, które podróżowały autem są w lepszym stanie, choć przeszły skomplikowane operacje. Najmniejsze obrażenia w zdarzeniu odniósł 26-letni kierowca auta.
Prokuratura Rejonowa Lublin Południe, gdzie toczy się śledztwo w tej sprawie, ustaliła również więcej szczegółów dotyczących samego wypadku. Wiadomo, że kierowca nie znajdował się pod wpływem alkoholu ani środków odurzających. Sam pojazd był sprawny technicznie, nic nie wskazuje także na jakąkolwiek chorobę kierowcy, której atak mógłby mieć wpływ na samo zdarzenie. Natomiast co do poważnych obrażeń w znacznej mierze przyczyniło się samo zachowanie kierowcy jak i pasażerów auta, którzy podczas jazdy nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa. Wszystko wskazuje obecnie, że główną przyczyną wypadku było niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Jezdnia była mokra, co przy dużej prędkości sprawiało, że nad rozpędzonym autem trudniej było zapanować.
Jak ustalono, rozpędzone auto zbliżając się do wiaduktu kolejowego, na łuku jezdni wypadło z drogi i przejechało przez pas zieleni dzielący jezdnie a następnie prawą stroną przedniej części pojazdu uderzyło w betonowy filar wiaduktu. W zdarzeniu śmierć na miejscu poniósł 36-letni pasażer, który siedział na fotelu obok kierowcy.
(fot. lublin112)
2014-08-19 20:17:26
czyli co dzisiaj zmarł drugi pasażer tego wypadku nie liczac tego co zgina na miejscu???
bo ostatnio pisali ze 14 sierpnia zmarl jeden
„….W zdarzeniu śmierć na miejscu poniósł 36-letni pasażer, który siedział na miejscu obok kierowcy….”
ni ewiem jak kierowca ale ja z moja psychika nie moglbym i nei chcialbym zyc dalej wiedzac ze przeze mnie zginely 2 osoby
To byly jakies niezweryfikowane informacje, dzis zmarl drugi z pasazerow. A kierowca i jeden pasazer sa w szpitalu.
G [*]
Mam nadzieję że tam w niebie jest Ci lepiej i nie cierpisz!
Panie miej go w swojej opiece! [*]
małe sprostowanie pasażer numer trzy operacji jeszcze nie miał …. słabych informatorów macie… 😉
No i co z tego że nie miał. Ma gość strzelony kręgosłup, leży na odciągu czaszkowym i czeka na swoją kolej…. Zadowolny z moich informatorów?
Wiem nic nie zwróci mu życia zabranego przez osobę której ufał, wiem że żal i ból po stracie jest nie do opisania ( tym bardziej że sprawca żyje ) ale wiem teź źe pomimo ciężkiego stanu mógł zostać dawcą ratując swoją tragiczną śmiercią życie innym- dlatego mam nadzieje że w całym tym smutku rodzina pozwoliła aby ta tragedia nie poszła na marne.
Życzę wytrwałości i siły w zmaganiu się z każdym kolejnym dniem…
R.I.P.
Wyrazy współczucia dla Rodzin i biskich ofiar.
Sprostowanie.To nie prokuratura ustaliła przyczyny wypadku,tylko POLICJA.
Jadąc od strony ul. Jana Pawła II na łuku, który jest tuż przed wiaduktem, jest jakiś mały próg. Nie wiadomo jak się wytworzył ale jeśli ktoś jedzie przy mokrej nawierzchni z większą prędkością to nie sposób by nie wyrzuciło auta na stronę pasa zieleni. Drugi taki próg jest na ul. nadbystrzyckiej tuż przed rondem jadąc od centrum.
Kilka miesięcy temu pewna firma prowadziła modernizację okablowania i jakichś przewodów biegnących pod jezdnią. Po ich zabiegach jezdnia dziwnie spuchła w tym miejscu tworząc z automatu próg zwalniający…
Dupa nie próg. Tam powyżej 100 trzeba ciąć zakręt od lewej strony do prawej ! i to prawie na styk z krawężnikiem i się przejeżdża !
a po co ciąć? nawet przy 140 da się przejechać bez cięcia i zmiany pasa, wystarczy jechać prawym pasem, który jest ciasny ale najlepiej wyprofilowany, aby tak zrobić to trzeba mieć trochę oleju we łbie, a nie mózg w prawym kolanie, co tylko ciśnie pedał gazu i to w mocnym aucie pędzonym na tylną oś!!!
To widzę ze tez brawurowy z ciebie kierowca i na pewno masz rewelacyjny samochód bo ja swoim wpadalem po 150 w pospiechu taka mam niestety prace i prawym pasem nie wyjeżdżając na środkowy
.