08/06/2026
690 680 960

Zlekceważył znaki i wjechał na świeżo ułożony asfalt. Doszło do bójki z drogowcami, stracił zęby

Za zlekceważenie znaków drogowych można otrzymać mandat. Czasami jednak zdarzają się poważniejsze sytuacje, zwłaszcza kiedy trafi się na osobę, której puszczą nerwy.

We wtorek zostaliśmy poinformowani o bójce, do jakiej doszło na przebudowywanej drodze w miejscowości Izdebno w gminie Rybczewice w powiecie świdnickim. Jak wynika z relacji mieszkańców, pracownicy jednej z firm realizujących inwestycje drogowe wykonywali prace związane z układaniem nawierzchni bitumicznej. W pewnym momencie na świeżo ułożony „asfalt” wjechał kierowca auta osobowego.

– To sprawiło, że robotnicy pobili 63-latka. Mężczyzna ma m.in. wybite zęby i złamany nos – wyjaśniają świadkowie zdarzenia.

Na miejscu musiał interweniować zespół ratownictwa medycznego. Przyjechali też zaalarmowani o wszystkim policjanci. Jak wyjaśniają funkcjonariusze, kierowca miał zignorować ustawione oznakowanie oraz ominąć zapory, w wyniku czego wjechał w miejsce, gdzie ułożona była świeża masa bitumiczna.

W wyniku tego między pracownikami a kierowcą doszło do sprzeczki, która przerodziła się w awanturę, a następnie bójkę. Jednak jak zaznaczają policjanci, na razie wszystko wskazuje na to, iż brały w niej udział dwie osoby: kierowca i jeden z drogowców.

Obecnie prowadzone są czynności w tej sprawie. Jeden z uczestników zajścia jest przesłuchiwany, drugi zaś przebywa na badaniach lekarskich. Dopiero po tym będzie wiadomo, czy i w jakim kierunku prowadzone będzie dalsze postępowanie.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

66 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Prawidłowo, prostym jezykiem, jest szansa, ze król szos zrozumiał.

  2. Czy to się wydarzy dopiero jutro?

  3. Kierowca powinien stracić prawo jazdy, skoro ma problem ze zrozumieniem i stosowaniem się do znaków. Może pracownika firmy drogowej poniosły nerwy ale rozumiem z drugiej strony, bo na ulicach niestety dużo jest takich „baranów” i już czasem ręce opadają.

    • Takie bałwany są pod ochroną-wszak statystycznie bezpieczniejsi. Kto nigdy się nie spotkał z takim bezmózgiem na drodze ten nie zrozumie-to śmierć na kołach.Kwestia czasu jak kogoś zabije albo chociaż zniszczy zdrowie.

  4. hahahahhahahhahahhahhahaa

  5. Ocena: 0

    Tak się kończy lekceważenie cudzej pracy. Brawoooo!!!

    • Ocena: 0

      Jak na mojej ulicy kładli asfalt, paru takich durniów próbowało wjechać. Sama poszłam dostawić jeszcze jeden pachołek jak zobaczyłam neptka zawracającego pod moim domem, bo nie mógł wyjechać, bo z drugiej strony więcej słupków stało i nie można było wyjechać, a matoł musiał z osiedla wyjechać, to dobrze wiedział że jest remont. A miał do wyboru jeszcze dwie drogi.

  6. Franiu, co sądzisz o tym pojedynku?

  7. Brawo. Jeśli nie szanujesz pracy innych to szykuj kasę na nową protezę zębową.

  8. Jeśli to firma z okolic Auchana to warto było przebadać alkomatem.. pijaki

  9. Brawo drogowcy!

  10. I dobrze mu tak. Szansa jest niewielka, ale może nauczy się jeździć.