Zjeżdżała z obwodnicy Lublina, wpadła do rowu (zdjęcia)
17:03 23-10-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 16:12 w miejscowości Jakubowice Konińskie koło Lublina. Na węźle Lublin Czechów, na zjeździe z obwodnicy miasta, samochód osobowy wpadł do rowu. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego, policja oraz służba drogowa.
Jak wstępnie ustalono, kierująca audi kobieta jechała drogą ekspresową S12/17/19 od strony Świdnika. Zjeżdżając z obwodnicy na węzeł, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem. Auto wpadło w poślizg, zjechało z drogi i zatrzymało się w przydrożnym rowie.
Kierująca została opatrzona na miejscu przez ratowników medycznych. Nie doznała poważniejszych obrażeń ciała. Podróżowała sama. Badanie alkomatem wykazało, że była trzeźwa. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.




(fot. lublin112)
Ten zakręt jest zdradliwy Pani ograniczenie do 50 zobaczyla jak juz wyladowala w rowie Ten znak powinien stać wcześniej a stoi w połowie zakretu
ot, miszczyni
Na fizyce nie uważała i ot skutek.
Może w tym czasie omawiała z koleżanką najważniejszą wtedy dla niej rzecz: jaki dobrać kolor paznokci żeby pasował do koloru uzbrojenia nazębnego.
Właśnie, że uważała na fizyce – dzięki temu w praktyce opublikowała nowy rodzaj przepustu drogowego.
ciekawe czy już laikują na pejsie?
Zabrać prawo jazdy i obciążyć kosztami akcji ratowniczej.
kolejna mocna szoferka z audi , dobrze że się nie zabiła
Mało że auto dla przygłupów tzn A3 to jeszcze nierozgarnięta baba.
Bo rozgarnieta nie kupiłaby audi , bo nie ma potrzeby szpanowania czy coś…
Gorsze są baby w Yariskach!
Wykrzyknik, czyli patrzcie jaka jestem mundra.
Autopsja.
Chciałbym pozdrowić przy tej okazji Panią, która wczoraj wieczorem zjeżdżając z al.Warszawskiej w ul. Główną chyba nie zauważyła mojego samochodu.Pozwoliła sobie ona ściąć „nieco” zakręt zmuszając mnie do gwałtownego hamowania. Droga Pani, te linie na jezdni rozdzielają pasy ruchu a nie są jedynie dekoracją.
Dla wielu „pań” i „panów” niedouczonych te linie są szlaczkiem. No cóż, te osoby są dopiero na poziomie malowania szlaczków.
Jest znak wcześniej z ograniczeniem do 50 na tablicy zbiorczej
Janusz ,normalny kierowca jak widzi zakręt ,to zwalnia i żadne znaki przypominające o tym nie są mu potrzebne …dlatego cieszą mnie takie wiadomosci ,bo dzięki takim zakrętom z drogi ,przynajmniej na jakiś czas ,zostają wyeliminowani bezmyślni osobnicy ,którzy stanowią śmiertelne zagrożenie dla innych uzytkowników dróg ,którzy nie wypadają z zakrętów .Życzę wszystkim takim jak najdłuższej hospitalizacji i rechabilitacji