06/06/2026
690 680 960

Zgubiła ich nadmierna prędkość. Dwóch kierowców straciło prawo jazdy (zdjęcia)

Tylko w miniony czwartek policjanci radzyńskiej drogówki zatrzymali dwóch kierowców, którzy przekroczyli dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h. Kierujący stracili prawo jazdy na najbliższe 3 miesiące, ukarani zostali również mandatami i punktami karnymi.

19-latek w BMW przesadził z prędkością

W ostatnich dniach policjanci z radzyńskiej drogówki kontrolowali prędkość z jaką poruszają się kierowcy. W Bezwoli namierzyli kierującego BMW, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość. Mundurowi wideorejestratorem nagrali jak 19-letni mieszkaniec powiatu parczewskiego jechał z prędkością 110 km/h w obszarze zabudowanym.

Mężczyzna stracił swoje uprawnienia do kierowania na 3 miesiące. Na jego konto wpłynęło 13 punktów karnych i został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych.

1500 zł mandatu

Drugi z kierowców wpadł w Niewęgłoszu. 46-latek toyotą jechał 104 km/h. Na jego konto również wpłynęło 13 punktów karnych i został ukarany mandatem w wysokości 1500 zł.

Mieszkaniec powiatu łukowskiego także stracił prawo jazdy na 3 miesiące.

Rekordzista jechał z prędkością 163 km/h

Kolejnych kierujących, którzy nie stosowali się do obowiązujących przepisów ujawnili funkcjonariusze w miejscowości Stasinów na drodze krajowej nr 63 za pomocą radiowozu nieoznakowanego wyposażonego w wideorejestrator. Rekordzistą okazał się 23-latek, mieszkaniec powiatu siedleckiego. Mężczyzna kierując volvo poza obszarem zabudowanym, jechał z prędkością 163 km/h. Za swoje zachowanie został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi.

– Tylko przez pierwsze dwa dni długiego weekendu policjanci radzyńskiej drogówki skontrolowali niemal 80 kierujących, ujawniając blisko 90 wykroczeń, a 50 kierujących za naruszenie przepisów ruchu drogowego zostało ukaranych mandatami karnymi. Mundurowi przeprowadzi także 150 badań na stan trzeźwość kierowców – podsumowuje podkomisarz Piotr Mucha z radzyńskiej Policji.

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski

fot. Policja Radzyń Podlaski

8 komentarzy

  1. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Jak gnał przez las trudno, mógł trafić jedynie na sarnę czy łosia,gorsi są tacy (może ci do nich należą)- miasto duży ruch pieszych i pojazdów ,po obu stronach ulicy ludzie parkują samochody i łażą z dziećmi,jest wąsko, zasłonięte dojscia do przejsc,a taki kierowca pędzi sobie 60 albo 70

  2. Ocena: 0

    W Radzyniu mogą. W Lublinie wyścigi po Jana Pawła zabójców drogowych a policja przygotowuje się do obstawy marszu ludzi chorych na fobie dyskryminacji.

  3. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Ten co jedzie 104 km to rzeczywiście domy, rowerzyści,dzieci-zgroza .A ja myślę że policja karze takich co jadą pośród lasów pól i łąk za szybko,bo ludzie tak jeżdżą bez wyobraźni i bez planu, jadą nie rozglądając się.A ten co jechał 104 wśród tych traw -ciekawe czy tak samo jeździ w gęstej zabudowie i ruchu pieszym itd.

  4. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: 0

    Jak się ma wyobraźnię,plan i prognozę,to się jedzie i szybciej,ale jak jest mnóstwo pieszych ,zaparkowanych pojazdów to się jedzie 30 nawet jeśli znaki pozwalają na więcej

  5. W Lublinie radar powinien stać co 100 metrów.

  6. Dlaczego prawa jazdy nie tracą ci, którzy po nocach jeżdżą z piskiem opon, driftują i ścigają się na ulicach Lublina? Ostatnio za cel swoich ataków wybrali sobie Felin i od 3 dni po 23:00 nie da się zasnąć