Zgłosiła, że mężczyzna został ugodzony nożem. Duża akcja policji w rejonie dworca autobusowego (zdjęcia)
15:15 16-02-2025 | Autor: redakcja
W piątkowy wieczór służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że przy ul. Młyńskiej w Lublinie mężczyzna został ugodzony nożem. Na miejsce skierowany został zespół ratownictwa medycznego, a także policja.
Z relacji zgłaszającej wynikało, iż w rejonie wiaduktu nad ul. Dworcową do jej partnera podeszło kilku nieznanych im mężczyzn, po czym jeden z nich miał zadać mu kilka ciosów nożem w klatkę piersiową. 42-latek miał niegroźną ranę, przy czym jak wskazali ratownicy, w żaden sposób nie można mówić o tym, aby było to ugodzenie nożem. Mieszkaniec Lublina został przetransportowany do szpitala.
Z kolei policjanci rozpoczęli czynności dochodzeniowo-śledcze. Zaangażowano w nie szereg patroli. Kiedy po dokładnym sprawdzeniu całej okolicy nie natrafiono na żaden ślad, funkcjonariusze nabrali podejrzeń co do tego, czy para mówi prawdę. Zwłaszcza, że oboje znajdowali się pod znacznym działaniem alkoholu.
Dodatkowo mężczyzna nie miał uszkodzonego ubrania. Fakt ten tłumaczył tym, że… sprawcy najpierw zdjęli mu bluzę, a dopiero potem go zaatakowali. Kiedy policjanci chcieli mu zadać jeszcze kilka pytań okazało się, iż uciekł on ze szpitala. Jakby tego było mało, sprawdzenie zapisów monitoringu wykazało, iż kamery nie zarejestrowały żadnego zdarzenia w tym regionie.
Teraz policjanci prowadzą czynności wyjaśniające. Niebawem zarówno 42-latka, jak też 42-latek zostaną przesłuchani. Przede wszystkim jednak wcześniej muszą wytrzeźwieć.
Galeria zdjęć
Pić to trzeba się nauczyć. A jak nie umiesz to nie pij. Czasem mam wrażenie że w Polsce przydałoby się wprowadzenie swoistego „prawa jazdy” na kupno i konsumpcję alkoholu bo co niektórym na fleku taka szyszka strzela że potem wszyscy tylko kłopoty naokoło mają.
Policja powinna wystawić im rachunek na 50tys. To odechciało by się gl8pich żartów. A jak by nie mieli z czego zapłacić to po 8 godz. Dziennie na robótki miejskie. Przez 3 lata za darmo.
Powiedzili mi koneserzy, że tak się kończy picie płynu ze spryskiwaczy 2 tydzień z rzędu bez przerwy
Patologia powinna zapłacić za akcję.
Jestem sasiadka tych patologicznych ludzi przez ścianę i wiem co tam się dzieje. Było to zgłaszane wielokrotnie ale nikt nic z tym nie zrobil. Tam nie ważne która w nocy awantura u nich jest. Tego dnia też była awantura darła ona się i on. Pewnie nóż poszedl w ruch i po zawodach. Mam nadzieje ze ta patologia dostanie karę za to zachowanie.
Od lat piją, robią burdy i zaczepiają przechodniów i podróżnych na przestrzeni kilkudziesięciu metrów w okolicy żabki, poczty przy Pocztowej i knajpy na Maja.
Policja i straż Miejska jest bezradna, spisują tylko patologie co jest kretynizmem totalny, Postawić tam prywatną firmę, 4 konkretnych załatwi sprawę. Będzie taniej i skutecznie, a najważniejsze BEZPIECZNIE!
Muszą zostać wyjasnieni albo kogoś sprzedać bo nic za friko.
Karakan myślał ze jest bogiem a to tylko wyciętych pisoski
Ciebie też ktoś ugodził nożem przez kurtkę bez dziury? A może jedynie mamie z wózka wypadłeś jak byłeś mały?
Chyba akcja dowodziła KaliBabka z Niemców…. Melissa ze Szczekarkowa….
Bezpieczny dworzec za pierdzilion złotych