05/06/2026
690 680 960

Zgłosił się na dozór z mefedronem w skarpecie. Mówił, że to lek do wciągania przez nos

Dzielnicowy z VII Komisariatu w Lublinie zatrzymał 32-latka, który odpowie za posiadanie narkotyków. Mężczyzna zgłosił się na dozór z mefedronem ukrytym w skarpecie. Początkowo twierdził, że to leki, które wciąga przez nos.

Wczoraj na dozór z powodu nękania do VII Komisariatu  w Lublinie zgłosił się 32-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna był już wcześniej obserwowany przez dzielnicowego, który tym razem postanowił sprawdzić, czy ten nie ma przy sobie narkotyków.

– Jak się okazało, miał nosa. W trakcie przeszukania policjant ujawnił w skarpecie woreczek z białym kryształem. Początkowo 32-latek twierdził, że są to legalne leki, które wciąga przez nos. Dopiero o wykonaniu testu przyznał się do posiadania mefedronu – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzuty, za które grozi mu do 3 lat więzienia.

15 komentarzy

  1. Bardzo szybki w nogach
    Ocena: 0

    Kretyński pomysł żeby z mefedronem iść na komisariat haha

  2. Ocena: 0

    nie mogł powiedzieć że to talk do respiratora od handlarza ronią xD

  3. hahahahahahahahahahahah

  4. ##### kodziarskich sługusów
    Ocena: 0

    nadaje się na ministra sprawiedliwości

  5. trza zalegalizowac narkotyki i wtedy wszystkie mafie na swiecie zostana bez kasy proste

  6. Zawsze trzymam leki w skarpecie jak pieniądze.

  7. Chyba już do końca mefedron zjadł mu mózg. Żaden lek już na to nie pomoże nawet wyciągnięty ze skarpety…

  8. Skoro miał to powinni zrobić protokół zdjęcia a później niech wszystko zeżre

  9. Jak można ćpać ten syf

  10. Ćpuny jeepane !