06/06/2026
690 680 960

Zderzyła się z dwoma pojazdami i zaczęła uciekać. Po zatrzymaniu straciła przytomność (zdjęcia)

W poważnym stanie do szpitala trafiła kobieta, która po południu na ulicach Lublina doprowadziła do dwóch zdarzeń drogowych. Kiedy świadkowie zabrali jej kluczyki, straciła przytomność.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 16:40 na lubelskich Tatarach. Kierująca skodą kobieta na skrzyżowaniu ul. Mełgiewskiej i Gospodarczej wjechała w tył poruszającego się przed nią peugeota. Nie interesując się losem poszkodowanego, zaczęła odjeżdżać z miejsca zdarzenia.

Mężczyzna ruszył za sprawczynią kolizji, jednocześnie powiadamiając o wszystkim policję. Na bieżąco informował o kierunku jazdy skody. Na ulicy Hutniczej, w rejonie zjazdu na al. Witosa, kobieta zatrzymała się i włączyła światła awaryjne.

Po chwili nagle ruszyła i zjeżdżając na przeciwległy pas jezdni doprowadziła do zderzenia z jadącym z naprzeciwka mercedesem. Świadkowie podejrzewając, że kobieta może znajdować się pod wpływem alkoholu, wyrwali kluczyki ze stacyjki.

Chwilę później kobieta straciła przytomność. Jak się okazało, dostała najprawdopodobniej ataku padaczki. 32-latka została przetransportowana do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

20 komentarzy

  1. jak się ma epilepsję to jeździ się MPK.

  2. ważne że szkoły nauki jazdy mają przerób, to nic że nie każdy powinien siadać za kółko…

    • prawo jazdy może mieć od 14 lat, a pić zaczęła od np 8…padaczki alkoholicy dostają po jakiś 4-6 latach picia…

  3. Ocena: 0

    Po co kierowcy z MPK taki problem?
    Niech jeździ UBEREM. Albo niech ją wozi rodzina.

  4. Jak to padaczki ? przecież są „badania lekarskie ” …i tak trwa ta fikcja „badań lekarskich ” …a za kierownicą ,cukrzycy ,zawałowcy ,itp …brawo WY …twórcy tej fikcji

  5. Jeźdźa ofermy nawaleni , aź strach poruszać się po ulicach , a tu z zatajoną chorobą , jak ona uzyskała od lekarza potwierdzenie że może być kierowcą?????????

    • MM bardzo prosto-nie przyznała się. Badania lekarskie na kat.B to fikcja…Do tego (jak to kobieta) była na tyle głupie ze zamiast zatrzymać sie i wezwać karetkę jechała dalej. Wygoda jednostki ponad wszystko-nawet kosztem zdrowia i życia innych.

    • Zdajesz sobie sprawę, że zachorować można już PO badaniach, na których wszystko było cacy?
      Jesteś pewien, że zataiła? Może nie zdawała sobie sprawy z tego, że zachorowała?

  6. Widziałam jak kobieta po spowodowaniu wypadku w Piotrowicach mając pełną buzię gumy do żucia, jak zrobiło się zamieszanie,też nagle zasłabła i nie dawała sobie wyjąć tej gumy choć próbował to człowiek który podawał się za ratownika medycznego. Co ciekawe buzia była zarumieniona. Przypadek?????

  7. Ocena: 0

    Jak tatary to narkotester ,może była u dilera.

  8. Jak byla swiadoma swego stanu zdrowia i jezdzila to milo będzie jak z własnej kieszeni zaplaci za szkody.

  9. jest was więcej ?

  10. na tatarach to padake lub schizofremie to ma co drugi mieszkaniec , od tego Motoru tak im się porobiło