06/06/2026
690 680 960

Zderzył się z mercedesem. Na miejscu pozostawił wnuka i odjechał (wideo)

W miniony poniedziałek w Białej Podlaskiej doszło do zderzenia skutera z pojazdem osobowym. Kierujący jednośladem pozostawił na miejscu zdarzenia swojego wnuka, a sam odjechał.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 13 w rejonie skrzyżowania ul. Francuskiej z ul. Plac Wojska Polskiego. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że zderzyły się tam dwa pojazdy – osobowy i skuter.

Z relacji zgłaszającego wynikało, że kiedy skręcał w lewo, jadący w tym samym kierunku kierujący jednośladem rozpoczął manewr wyprzedzania go z prawej strony, doprowadzając do zderzenia. Po chwili doszło do wywrócenia się jednośladu. Skuterem podróżował mężczyzna oraz dziecko. Jak się okazało kierujący jednośladem pozostawił na miejscu zdarzenia dziecko, a sam odjechał.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, którzy zajęli się zgłoszeniem potwierdzili tą informację. Funkcjonariusze szybko dotarli również do miejsca zamieszkania jak też samego mężczyzny, który podróżować miał jednośladem. Kierowcą pojazdu okazał się 62-letni mieszkaniec miasta. W chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jego organizmie. Wykonane zostało badanie retrospektywne oraz pobrana krew do badań. Pozwoli to na ustalenie ilości alkoholu u kierowcy w momencie zdarzenia.

Jak się okazało 62-latek podróżował z wnukiem. Dziecko trafiło do szpitala, na szczęście nie odniosło groźnych obrażeń i całe zdarzenia zostało zakwalifikowane jako kolizja. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności tej sprawy.

(fot. wideo Policja Biała Podlaska)

17 komentarzy

  1. Stary jełop inaczej go nazwać nie można.

  2. Ocena: 0

    Ręce opadają jak czyta się ilu nietrzeźwych jest na co dzień, a ilu udaje się podróżować bez kolizji czy zatrzymania…

    • Ocena: 0

      Ale Anka powie, że marihuanen to najgorsze zło, bo ludzie są po tym ?agresywni? i prowadzą auta. Natomiast alkohol ok, bo jak wiadomo pijący są odpowiedzialni i nigdy, NIGDY nie prowadzą pod wpływem, dlatego dobrze, że alkohol jest legalny a trawka nie.

  3. Ocena: 0

    W lewo?

    • Ocena: 0

      Tak w lewo, bo gdy wykonasz skręt w prawo pas zjazdowy kończy się po kilku metrach i trzeba zmienić pas na lewy, dlatego w lewo.

      • Kierujący skręcał w prawo kiedy doszło do kolizji. Nie zdążył rozpocząć manewru zmiany pasa, a zmiana pasa nie jest skrętem, więc nie mógł wykonywać skrętu w lewo.

  4. Dziecka szkoda.

  5. Mistrz swiata i okolic!!! Pajac i pijak w jednym!!!

  6. A jaka trauma dla dziecka! Zostawić i odjechać. Brawo.

  7. Ocena: 0

    Gdyby samochód nie zmienił lekko kierunku, nie doszło by do zdarzenia i tylko stan trzeźwości kierowcy skutera stanowi przewagę na jego korzyść.. Gdyby skuter traktowałby pas ruchu jak samochody i grzecznie jechał za samochodem, również by nic nie było, a tak pójdzie śladami Daniela. Gesty aktorskie ma we krwi.

    • Ocena: 0

      Gdyby babcia miała wąsy byłaby dziadkiem. Jakby kierowcy jednośladów nie uważali się za wyjątki, które mogą nie przestrzegać przepisów, to takich wypadków wcale by nie było.

  8. No brawo wiejski, pusty, pijany dziadzie ,jakby jeszcze dziecko było poszkodowane to byś zarobił cepie.

    • Ocena: 0

      Jak nie było, jak było. Na jednej nodze, gonił dziadka.

    • zarobił ? Przeciez wepchnął się obok tego auta i je uszkodził więc raczej jego wina

  9. Ocena: 0

    Genialny manewr. Skończył się najszczęśliwiej, jak mógł.

  10. Ocena: 0

    pić mu się chciało . latem normalne