Zderzenie seata z volkswagenem. Zatrzymał się przed przejściem dla pieszych (zdjęcia)
21:09 19-10-2023 | Autor: redakcja
fot. lublin112.pl
Do zdarzenia doszło w czwartek wieczorem na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Przy skrzyżowaniu z ul. Brzeskiej zderzyły się dwa samochody osobowe: seat i volkswagen. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż oba pojazdy poruszały się w kierunku centrum. Kierowca volkswagena zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Po chwili w tył jego auta wjechał kierujący seatem.
Na szczęście podróżujące pojazdami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Nie ma większych utrudnień w ruchu.

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl

fot. lublin112.pl
Chciał poczuć dotyk elektryka.. Napis mówi sam za siebie.
Starszy Seat poczuł się zelektryzowany mocą swojego pobratymca z Wolfsburga.
no to seat poczuł elektryzująca moc , ID5 ma tylne lampy takie ze slepy tylko nie zobaczy
Jak widać na załączonym obrazku 😉
Klasyka
VW elektryk- szkoda całkowita-do kasacji…czysta ekologia…
jeszcze 20min temu na ID5 były napisy ! dlaczego redakcja edytuje zdjęcia ?
Napisy zostały zamazane na uzasadnioną prośbę właściciela pojazdu.
Pozdrawiamy
Także to zauważyłem! VW był oklejony, wątpię żeby ktoś zerwał naklejki (nawet jeżeli to były magnesy), zrobił nowe zdjęcia i zaktualizował artykuł.
To całkowicie podważa wiarygodność redakcji i wskazuje na stronnictwo.
Duża wpadka, niestety, pewnie tylko garstka osób zwróciła na to uwagę…
Co robi? 🙂 „podważa wiarygodność” „wskazuje na stronnictwo”? W jaki sposób? To ciekawe 🙂
edytując zdjęcia zmieniacie ich oryginalność autentyczność- również może się to dotyczyć wypowiedzi innych ! A auto było obklejone napisami jedynego lubelskiego dealera VW i modelem pojazdu ID5
Większość zdjęć jest edytowana, m.in. zasłaniane są twarze i tablice rejestracyjne.
Piesi jak by uciekli to by do zdarzenia nie doszło, tak mawiają znawcy tematu Piotruś z Olusiem.
Wychodzi na to,że jadąc za kimś jednak trzeba myśleć… o i większy odstęp od poprzedzającego pojazdu i nie „na zderzaku”…
no nie: odstęp powinien być jak najmniejszy, aby nie było efektu uderzenia.
Duży odstęp to tylko dla słabiaków, bohaterowie nie potrzebują odstępów.
Takie zdarzenia są niestety smutną codziennością i skutkiem głupiego przepisu o bezwzględnym pierszeństwie pieszych. Uważam, że trzeba szanować pieszych, jednak powinna nadal obowiązywać zasada ograniczonego zaufania, kiedyś jednak było mniej kolizji i po prostu było bezpieczniej.
Takie zdarzenia są smutna codziennością i skutkiem pogardy kierowców, nie tylko względem pieszych, ale rownież względem PoRD i nawet zdrowego rozsądku. To nie przepis najechał na auto tylko kierowca innego auta. To, że coś jest dla ciebie niewygodne to nie oznacza, że jest to głupie. Jak jest taka pogoda to się jedzie wolniej. I stosuje się zasadę, że inny kierowca przestrzega przepisów.
A jak pieszy już jest na PdP to TY masz ustąpić jemu a nie on tobie. Masz mózg, który to ogarnia czy masz już tylko auto?
O jest i Piotruś, podobne zdarzenie było ostatnio przed sygnalizacja świetlna.
Głupi przepis że przed czerwonym światłem trzeba się zatrzymywać co cici?
bo te przejścia wyskakują znienacka…
Znowu piesi przyczyną problemów
i PIS z ich głupim pomysłem – jednym z wielu.