07/06/2026
690 680 960

Zderzenie przed przejściem dla pieszych. Ucierpiały jedynie pojazdy (zdjęcia)

W środę przed południem na ul. Bohaterów Monte Cassino doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał. Przez pewien czas były utrudnienia w ruchu na jednym pasie.

Do zdarzenia doszło w środę przed południem na ul. Bohaterów Monte Cassino, przed jednym z przejść dla pieszych. Kolizja miała miejsce na odcinku pomiędzy ul. Wojciechowską a al. Kraśnicką.

Jak nam przekazano, zderzyły się tam dwa auta osobowe – skoda oraz volvo. W wyniku zderzenia przez pewien czas nieprzejezdny był jeden pas ruchu.

W zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.

(fot. nadesłane Karol)

15 komentarzy

  1. Kali jeść kali pić bltem jeździć nie umieć?

  2. Ocena: 0

    Zjeżdżać z drogi!!!!!
    A nie tamować ruch.

  3. Następnemu hamulce nie zadziałały?

  4. Ocena: 0

    Wszystko w porządku. W przypadku braku hamulców wymagane jest jedynie ostrzeżenie na prawej burcie.

  5. No bez przesady. Jedna kamizelka wystarczy. Po jaką chorobę zakładać 3 na raz.

  6. Ocena: 0

    Czyżby znowu Bolt?

  7. Ocena: 0

    Boltissimo! A już parę dni była cisza o nich… Dziwne

  8. Zygmunt z ulicy Zygmunta
    Ocena: 0

    Nikt nie widzi głupoty kogoś kto w takim miejscu wyznaczył przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów w takim miejscu?

    • Ocena: 0

      Zwłaszcza że od ekspresówki nie jest dalej niż kilkanaście kilometrów i posiadacze nie zdążyli jeszcze zmniejszyć prędkości.

    • Inaczej byś mówił gdybyś mieszkał w okolicy i nie był tylko kierowcą ale również pieszym czy rowerzystą. Bo ty zapewne nie z tych co potrafią przejść kawałeczek tj 1-2 km zostawiając auto pod domem, w garażu.

    • PdP wyznacza się tam, którędy ludzie mają potrzebę przechodzenia. Tak samo jak przejazdy kolejowe wyznacza się tam, gdzie krzyżują się drogi kołowe z szynowymi.

  9. Bolce trenują żeby z wprawy nie wyjść bo jak pòźniej milicje uczyć

  10. Po co wraki stoją na drodze? Od razu powinni zjechać, zanim za telefony złapali.