07/06/2026
690 680 960

Zderzenie pojazdu osobowego z kobietą podróżującą hulajnogą (zdjęcia)

W sobotę rano na jednym ze skrzyżowań w Lublinie doszło do potrącenia kobiety jadącej na hulajnodze. Obecnie w rejonie wypadku nie ma już utrudnień w ruchu.

Do wypadku doszło w sobotę o godzinie 6 rano na skrzyżowaniu ul. Lubelskiego Lipca ’80 z ul. Krochmalną. Potrącona została tam kobieta na hulajnodze. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego i policja

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący toyotą mężczyzna poruszał się ul. Lubelskiego Lipca ’80 w kierunku ul. Krochmalnej. Dojeżdżając do skrzyżowania wjechał w poruszającą się przejazdem do rowerzystów kobietę na hulajnodze.

Poszkodowana kobieta została przetransportowana do szpitala. Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Przez kilkadziesiąt minut częściowo zablokowany był prawoskręt w rejonie skrzyżowania.

(fot. nadesłane Kamil, lublin112.pl)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    A jest takie skrzyżowanie Lubelskiego Lipca ’80 z Krochmalną?

    • Ocena: 0

      Widać to na mapie 😉

      • Ocena: 0

        A można zapytać na jakiej mapie?
        Na tych, które są ogólnie dostępne obie ulice są do siebie równoległe i łączy je ulica Stadionowa lub Cukrownicza.

        • Ocena: 0

          To nie ten rejon…chodzi o odcinek za Orlen w prawo.

          • Ocena: 0

            Czyli ten śmieszny odcinek bliżej ul. Diamentowej, który też nazywa się Lubelskiego Lipca ’80 🙂
            Dzięki 🙂

  2. Nie zatrzymał się na strzałce w prawo?

  3. Ocena: 0

    A ja się cieszę,że tak się to skończyło.Te hulajnogi i rowery to tylko zagrożenie w życiu społecznym.

    • Nie poważne jest cieszenie się z czyjegoś wypadku. Kobieta mogła stracić życie. Mogło to spotkać również kogoś z Pańskiego środowiska. W tym wypadku zawinił kierowca. Jeśli by patrzeć Pańskim rozumowaniem to nie byłoby nic. Wszystko powoduje wypadki. Zwykły pieszy może brać udział w wypadku, a co gorsza go spowodować. Samochody, pociągi, autobusy, tramwaje i samoloty – wszystkie pojazdy mogą ulec wypadkowi i być zagrożeniem społecznym.

  4. Kto ustala prawo w tym dziwnym kraju?
    Ocena: 0

    To nie jest hulajnoga tylko hulajprąd. Tam nogami się nie rusza więc jest to zwykły motorower elektryczny. Droga dla rowerów to nie droga dla motorowerów.

    • Biedny ty umysłowo człowiek jesteś.

      • Zacznij Mariuniu logicznie mysleć bo jak widać masz z tym ogromne problemy. Przez takich jak ty inteligentów ten kraj jest jaki jest.

        • Ocena: 0

          Hipokryzja jest niestety bardzo często spotykana.
          Niektórzy czują się zagrożeni faktem stwierdzania urzędowych głupot – które dają tymże niektórym pewne ulgi i przywileje.
          Prawo pisane na kolanie ma sporo niedociągłości, a przez to jest jak jest.
          Osoby używające pojazdów niewymagających żadnych uprawnień, bez znajomości przepisów i realiów -zawsze będą jęczeć jeśli wpłynie to na ich bezpieczeństwo, kosztem pewnych niedogodności. Jezdnia to nie plac zabaw, a głupie gapiostwo kończy się źle lub tragicznie dla obu stron.
          W większości przypadków (niechronieni uczestnicy ruchu) są oni niewidoczni, nieoznakowani, cisi… poruszają się wystarczająco szybko, by w chwili odwrócenia głowy, kierowca nie był w stanie ich zauważyć.
          Ten przywilej pierwszeństwa jest głupi i niebezpieczny. Nasza infrastruktura drogowa nie jest do tego przystosowana, dlatego mamy tak wiele wypadków.

    • Ocena: 0

      Racja jaka to hulajnoga !!!,

    • Pojazd napędzany nie siłą mięśni powinien być traktowany jako motorower czyli mieć oc, przegląd i przede wszystkim spełniać jakiekolwiek wymogi techniczne – hamulce, oświetlenie.

  5. No to pohulała… Czy odebrano prawo jazdy kierowcy toyoty?

  6. Obserwując co co się dzieje na drogach i parkingach

  7. Ocena: 0

    Czekam teraz na przepis który będzie mówił że samochód będzie miał pierwszeństwo na przejedzie kolejowym.

    • I gdzie niby logika w twoim „zrytym” umyśle?
      Jeśli przejście dla pieszych to pierwszeństwo pieszego.
      Jeśli przejazd rowerowy to pierwszeństwo rowerzysty.
      Dlaczego zatem na przejeździe kolejowym pierwszeństwo miałby mieć samochód???

  8. Ocena: 0

    Rowerzyści prowokują 80 procent potrąceń nie używając mózgu,ktoś im psychę zepsuł,że są cool i dał pierszeństwo i jedzie taki tylko mózgu z piwnicy zapomniał,założy ten sterypianowy kask i myśli,że nieśmiertelność ma.

  9. Jak widzę tych bezmyślnych dzbanów śmigających z maksymalną prędkością tymi mega niebezpiecznymi pojazdami elektrycznymi bez żadnych kierunkowskazów i świateł ,to dziwię się że ktoś wogóle dopuścił do ruchu po drogach publicznych te pojazdy .Przecież jazda tym to przepis na nieszczęście

    • przepis na nieszczęście… a ile osób rocznie uśmiercają ci na hulajnogach? Jeżeli kogoś to na chodniku. Skoro tak, to miejsce dla tych pojazdów nie powinien być na pewno chodnik.

    • Kobieta uczestnicząca w wypadku nie jechała z maksymalną prędkością, chciała przejechać przez drogę. Wypadek był winą kierowcy. Poza tym jej hulajnoga posiada światła. Normalnie chciała przejechać przez przejście, a piesi i rowerzyści (w tym osoby jeżdzące na hulajnogach) mają pierszeństwo. Kierowca jej nie zauważył.

  10. Ocena: 0

    Wszyscy psioczą na hulajnogi, podczas gdy to wina tylko i wyłącznie kierującego autem. To równie dobrze mógł być rowerzysta, pieszy, albo nawet inny samochód. Przejechał na warunkowej jak na zielonym. A zielone to miała dziewczyna na hulajnodze 🙂 Ciekawe czy ci wszyscy mądrzy w komentarzach prowadząc samochód i przejeżdżając przez skrzyżowanie na zielonym świetle tak uważnie się rozglądają i zachowują ostrożność, bo przecież zawsze może się trafić wariat przejeżdżający na czerwonym i wjeżdżający prosto w nich…