Zderzenie fiata z BMW na skrzyżowaniu. Obaj kierowcy zapewniają, że mieli zielone (zdjęcia)
21:38 19-10-2022 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 21 na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Prusa zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i fiat.
Jak wstępnie ustaliliśmy, kierujący BMW mężczyzna poruszał się al. Solidarności w kierunku Warszawy. Z kolei kierowca fiata jechał z naprzeciwka i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Prusa.
Na skrzyżowaniu nastąpiło zderzenie pojazdów. Na szczęście podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Obaj kierowcy wskazują, że mieli zielone światło.
Obecnie uczestnicy oczekują na przyjazd funkcjonariuszy drogówki. Policjanci będą ustalać szczegółowe okoliczności kolizji a także to, który z kierowców zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej.
Występują utrudnienia w ruchu. Miejsce zdarzenia zabezpieczają funkcjonariusze służby celno-skarbowej, którzy zatrzymali się udzielić pomocy.







(fot. lublin112, nadesłane – Władysław)
Obaj kierowcy zapewniają, że mieli zielone – który jest daltonista, a który ślepy (dawniej: niewidomy)
Coprawda miejsce zdarzenia zabezpieczają funkcjonariusze służby celno-skarbowej, którzy zatrzymali się udzielić pomocy, ale konieczne jest wezwanie kilku zastępów straży pożarnej (żeby posprzątali).
Wieczorna obstrukcja pod adresem straży pożarnej? Chłopie masz obsesję, to nie jest zdrowe
A jak ci się tłuku wydaje – funkcjonariusze skarbówki mają w bagażniku środki do neutralizacji płynów wyciekających z samochodów po kolizji.
Jak jezdnia jest śliska po rozlanym płynie chłodniczym pewnie też nie zdajesz sobie sprawy. Nie tylko olej jest problemem.
Siadaj na rowerek i zaiwaniaj do parku.
BMW dziś króluje.
To ty masz obsesję na mnie. Wyluzuj, uśmiechnij się, bo biegunki dostanisz w środku nocy.A straż jak chce robić za sprzataczki… droga wolna, można blokować, stając np. w poprzek drogi, zanim pozamiatają.
Oczywiście zgodnie z procedurami.
Burcało Mrucało Warcało i bum
Dwa wygodnickie mieszczuchy się zderzyły o 21 godzinie,*godzina największego natężenia ruchu”
masz uprzedzenia bo jakiś mieszczuch złamał ci serce, wydoopczył i porzucził, utop żale w alku, a następnie pijany po zmroku połóż się na środku drogi, gdzieś na nieoświetlonym odcinku, jak to wieśniaki mają w zwyczaju.
i cyk kolejne bmw 😀 hehe a do końca dnia jeszcze 2 godziny … ile jeszcze 2. 3 5 ? bmw to stan umyslu! jednokomórkowego;]
próbuję obliczyć ile BMW rozbija się rocznie w Polsce, myślę że codziennie średnio rozbija się około15sztuk x 365dni to jakieś blisko 5500sztuk. ps być może się mylę.
Daltoniści nie prowadzą
tam sa sygnalizatory kierunkowe na jazde prosto i w lewo zle popatrzyl nie na ten sygnalizator standard ha takich skrzuyzow
BMW = Bolt