Zderzenie dwóch seatów. Wjechała na czerwonym, jedno z aut uderzyło w latarnię
16:54 18-11-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 15:25 na al. Smorawińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Szeligowskiego zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki seat. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierująca ciemnym seatem kobieta jechała od strony ul. Szeligowskiego. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorowała wskazania sygnalizacji świetlnej, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym srebrnym seatem. Poruszał się on w kierunku al. Spółdzielczości Pracy.
Oba auta zostały wytrącone z toru jazdy, jedno zatrzymało się na pasie zieleni, drugie zaś uderzyło w słup latarni. Podróżujące pojazdami osoby same opuściły uszkodzone pojazdy. Do szpitala została przetransportowana jedna osoba, była to sprawczyni zdarzenia.
Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
Galeria zdjęć
(fot. lublin112, nadesłane – Paulina)
2017-11-18 16:33:54
Kolejna znalazla prawko w chipsach ?
Moment zderzenia
https://www.youtube.com/watch?v=nQpWb0LnQTg
dalo sie to ogarnac bezkolizyjnie.ale to juz trzeba spojrzec na poprzeczna a nie jechac slepo wpatrzonym na wprost bo zielone.ja zawsze najpierw spogladam co sie dzieje ale takiej sytuacji w ogole nie mialem a przejechalem ok 800tys.tyle ze ja przewaznie 75 po miescie i dlatego musze byc pewny ze nic mi sie nie wpierd..przed auto.ponad 10 lat bezkolizyjnej jazdy
jakie siano trzeba mieć we łebie żeby nie widzieć że inne auta stoją przed sygnalizatorem.
Mijała je i co ? I nic do niej nie dotarło że jest jakiś powód że inne auta stoją.
znowu fejsbuczek ?
Kolejna kretynka która nigdy nie powinna siadac za kółko…
Jak sprawczyni w szpitalu, to gitara. Będzie miała czas na przemyślenia, czy nadaje się do jazdy na koniach mechanicznych. Podobno kobiety lepiej znają się na kolorach. Rychłego powrotu do zdrowia i MPK
oj Mietek Mietek,naiwny jestes.trzezwa byla,prawka nie straci.sad odda.ojczym mial tak samo i mu oddali a nie wiedzial jak sie podpisac przy Policji,czaisz to?kara dla niej tylko taka ze fura skasowana i naprawa tania nie bedzie
Co to za pała znowu na czerwonym wjechałą ?
Wraz z zapaleniem się czerwonego sygnału z jezdni powinny wyłazić wielkie widły skierowane na pojazdy, dla których ten sygnał jest wyświetlany.
Nie widły a siatki przechwytujące coś jak liny na lotniskowcach.
To nie pomoże na „będących myślami gdzie indziej ” …
Co tu komentować …statystycznie co jakiś czas musi się taka „sierota ” trafić co jedzie ignorujac sygnalizację …tak było ,jest i bedzie …nikt na to nic nie poradzi
. „Do szpitala została przetransportowana jedna osoba, była to sprawczyni zdarzenia” – i to mnie sie natychmiast podoba sie.
Kara musi być!.
kierujacA…….
I wszystko w temacie