05/06/2026
690 680 960

Zderzenie dwóch aut osobowych na drodze krajowej nr 17. Wprowadzono ruch wahadłowy

W środę w miejscowości Podbełżec na drodze krajowej nr 17 doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak w miejscu zdarzenia wprowadzono ruch wahadłowy.

Do kolizji doszło po godzinie 11:00 na drodze krajowej nr 17, na odcinku pomiędzy Tomaszowem Lubelskim a Hrebennem, w miejscowości Podbełżec w powiecie tomaszowskim. W zdarzeniu udział brały dwa samochody osobowe poruszające się w kierunku Tomaszowa Lubelskiego.

Na miejsce natychmiast skierowano policję oraz służby ratunkowe. Ustalono, że w wyniku zderzenia żadna z osób podróżujących pojazdami nie odniosła obrażeń. Zdarzenie, choć niegroźne w skutkach, spowodowało poważne utrudnienia w ruchu.

Policja wprowadziła ruch wahadłowy, którym obecnie kierują funkcjonariusze. Dodatkowo, dla poprawy bezpieczeństwa i poinformowania kierowców, na znakach zmiennej treści przed miejscem kolizji wyświetlane są stosowne komunikaty.

Utrudnienia mogą potrwać nawet do dwóch godzin – do około godziny 13:30. Policja apeluje do kierowców o zachowanie ostrożności oraz stosowanie się do poleceń osób kierujących ruchem.

3 komentarze

  1. Jak już piszecie artykuły to piszcie albo zgodnie z prawdą albo wcale. Jedna osoba została poszkodowana i przewieziona ZRM do szpitala w Tomaszowie lubelskim. Redaktorzy za dychę.

    • Ocena: -2

      Po pierwsze informacje pochodzą od służb i były publikowane około 20 min od zdarzenia, jest to wiedza o zdarzeniu na godzinę publikacji. Po drugie w jakim celu szanowny komentujący\komentująca nas obraża? Dzięki temu lepiej się czuje? Nie rozumiemy takiego zachowania. Osoba kulturalna potrafi w sposób logiczny pomyśleć i napisać: „słuchajcie poprawcie sobie, bo się okazało, że ktoś pojechał do szpitala”. Jedni potrafią napisać z kulturą, innych stać tylko i wyłącznie na sączenie jadu w Internecie. Dla informacje szanownej osoby komentującej – źródłem informacji o zdarzeniu była Policja i GDDKiA, do końca prowadzonych na miejscu czynności nikt nie informował o osobie poszkodowanej w zdarzeniu.

  2. W 20 minut od zdarzenia już jedna osoba była transportowana do szpitala. Więc informacje chyba od kolegi szwagra a nie od służb. A z resztą teraz każdy może być nazywany redaktorem byle by pisać . Gdzie tu obraza? Większość artykułów napisanych niedbale, albo zasłoniętych taka ilością reklam, że się odechciewa zaglądać na takie strony i czytać cokolwiek.

Dodaj komentarz