Zderzenie BMW z volvo na wyjeździe z Lublina. Jedno z aut wcześniej uległo awarii (zdjęcia)
18:12 01-03-2023 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę około godziny 16:30 w miejscowości Elizówka koło Lublina. Na drodze z Lublina do Lubartowa zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i volvo. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca BMW wjechał w volvo, które stało na jezdni. Pojazd miał wcześniej ulec awarii, dlatego też znajdował się w tym miejscu.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Przetransportowano ją do szpitala. teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.





(fot. lublin112)
To volvo przed 16.00 już stało. Tyle osób ominęło.
Trójkąta nie postawił, a mógł stoczyć auto niżej, gdzie było szerzej i dało się ominąć. Mam nagranie.
Tu też dało się ominąć. Tylko nie trzeba było tak zap…
W miejsxu, gdzie stał, aby ominąć, trzeba było przeskoczyć na inny pas. Dalej, dałoby się ominąć z mniejszym ryzykiem i lepszą widocznością.
Dalej jest pod górę a w zepsutym aucie siedziała kobieta.
A jakim prawem tam siedziała kiedy w aucie które uległo awarii należy wyjść na zewnątrz !!? Poza tym na pasie zjazdowym jest zakaz zatrzymywania I trzeba mieć zarąbiście niskie IQ żeby nie wiedzieć czemu !!
I tu masz rację. Kiedyś na Zalesiu w stronę Lubartowa za górką tuż przed Orlenem facet zostawił w nocy żonę w zepsutym aucie i poszedł dzwonić na stację paliw po pomoc. Niestety jadący TIR w stronę Lubartowa nie zdążył zza górki wyhamować i trafił w auto osobowe. Kobieta czekająca w aucie zginęła na miejscu i na oczach męża.
W tej sytuacji wina po stronie volvo że źle zabezpieczył zepsute auto i po stronie BMW. Ten nie zachował należytej ostrożności.
Nie dało się ! Wystarczy zjeżdżać w prawo za tirem ! Całkowitą odpowiedzialność ponosi ten [***] z volvo !
Gdyby zjeżdżał za tirem to przywaliłby tir… Przede wszystkim to teren zabudowany, a nie expresówka.
Po pierwsze nie teren zabudowany a obszar zabudowany a po drugie to go tam już nie ma. A po trzecie to trochę wyobraźni bo jak serio nie czaisz to strach Cię puszczać autem gdziekolwiek…
Po pierwsze: nawet na tych zdjęciach widać że wypadek był przed znakiem koniec obszaru zabudowanego. Po drugie: jakoś mi udało się go ominąć (tak jak tysiącom innych kierowców). To może ciebie i tego z bejcy nie powinno się na drogi wypuszczać, skoro nie widzicie stojącego auta.
Tylko pajace jadą za tirem tak blisko, że nie widzą co się dookoła dzieje, tylko widzą jego zderzak.
I tak, masz rację – wystarczy jak przygłup zjeżdża w prawo za tirem. Ahahahahaha
No tak hahaaa bo „nie pajace” jadą na maxa lewym a potem przed tira przecinają 2 lub 3 pasy… bo jednak jadą w prawo hahaaa
Żeby postawić trójkąt trzeba jeszcze znaleźć w okolicy dość ciężki kamień żeby go podmuch powietrza nie przewrócił. No chyba że ktoś wozi worek piasku w bagażniku.
Jak się kupi porządny trójką, a nie z marketu za dychę to żaden wiatr go nie zdmuchnie.
jakby bwm nie zjeżdżało z lewego pasa od razu w zjazd, czyli dwa pasy na raz i nie z taką prędkością to miałoby szanse na zauważenie auta. dla tego przypadku i trojkat by nie pomógł. Brak myślenia sie klania.
Współwina i zero odszkodowań, no i fajnie.
Nie zero tylko połowa (lub inny procent w zależności od tego jak bardzo kierująca przyczyniła się do wypadku).
Cześć, mogę prosić o jakiś kontakt do Pana?
a to co ?
Stevie Wonder jechał BMW ?
A skąd. Andrea Bocelli…
E tam . Bimmer jechał do Dysa .
Gdzież bęcwal miał oka?
zachowanie kierowców po zdarzeniu, jeden siedzi w swoim samochodzie drugi w swoim i gadają przez telefony. Dopiero zatrzymał się jakiś kierowca, podszedł do nich ogarnął trójkąt i wezwał służby .
Samochód stał ,kobieta była w samochodzie ,a ten chłopaczyna ,chyba nie zacził, że ten samochód stoi ,Jechała kolumna samochodów na 2 pasach i on z srodkowego zmienił pas na prawy ,Wydaje mi się, że jeden samochód jadacy prawym zaczal omijać stojący zjezdzajac na lewy a ten wtedy zjechał a tam samochód
mozna po polsku?
Właśnie dobrze zrobił, że stanął na pasie do skrętu w prawo, tam ruch jednak mniejszy, jakby stanął za skrętem na zakreskowanej „wysepce”, to tak samo by wystawał, a tam prosto jadą non stop. Może zresztą chciał się zholować na parking ikei?
Właśnie najgorzej zrobił ! Niechby stanął na rozbiegówce a nie na pasie zjazdowym !
To nie ten zjazd. To zjazd na Orlen.
Slepota zabolała
Brawo dla volvo… stanąć na pasie zjazdowym to tak jakby celowo prosić się o wypadek ! [***] roku wybrany.
Tak masz rację driver z BMW idealnie pasuje do tej nagrody.
Może i obaj pasują, ale do jasnej h….y czy naprawdę przychodzi Wam zatrzymywanie się na pasie zjazdowym…? Ludzie…! Co innego na rozbiegówce, ale na włączeniowym !!?? I nie ma tutaj wyjątku bo awaria, bo siku bo coś tam… wyobraź sobie kogoś jadącego za autobusem lub ciężarówką, kto chce zjechać i zmienia pas na pas zjazdowy a tam… volvo parkuje sobie w najlepsze a jakby tego było mało, w środku w wesoło siedzi sobie pani… NO BRAWA NA STOJĄCO.
To teren zabudowany. Wjazd do ikei i na giełdę. Jakie rozbiegówki…
A takiej jak widać! To nie parking na litość Boską ! Ile trzeba mieć do łba, żeby tego nie ogarnąć…?
Co trzeba mieć we łbie, żeby nie odróżniać zjazdu do hipermarketu w mieście od zjazdu z ekspresówki. Auto się zepsuło, stoi i czeka na automoc. Ma się cudem zdematerilizować?
awarie oczu to miał ten z bmw