Zderzenie BMW z mazdą. Obaj kierowcy twierdzą, że mieli zielone (zdjęcia)
11:50 04-06-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 11 na al. Kraśnickiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Bohaterów Monte Cassino zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i mazda. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja oraz straż pożarna.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący BMW mężczyzna poruszał się ul. Bohaterów Monte Cassino od strony al. Mazowieckiego. Z kolei kierowca mazdy jechał al. Kraśnicką w kierunku centrum. Na skrzyżowaniu pojazdy się zderzyły.
Podróżujące autami osoby nie doznały poważniejszych obrażeń ciała. Obaj kierowcy zapewniają, że mieli zielone światło. Teraz funkcjonariusze drogówki prowadzą czynności mające na celu ustalenie, który z kierowców zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Występują bardzo duże utrudnienia w ruchu. Na al. Kraśnickiej w kierunku centrum utworzył się duży korek.
Galeria zdjęć
To samo zielone wystarczy do tego, żeby jechać?
A tyle razy czytałem na tym forum, i słyszałem apele policji, żeby wpierw się upewnić czy można bezpiecznie jechać. Nawet wtedy, gdy mamy pierwszeństwo.
A wystarczy rejestrator wozić.
Byłem na miejscu i to kierowca Mazdy miał czerwone
Jak obaj mieli zielone do obydwu pouczyć i niech se naprawiaja teraz samochody.
Chyba nie byłeś a jesteś lewakiem. 🙂
Winnego trzeba znaleźć, dlaczego po dupie ma dostać ten, który jechał prawidłowo?
Daltonowie?
Rowerzyści. Na forum pisze się, że oni mają zawsze zielone, czy pierwszeństwo. Ale jakby przejrzeć statystyki to okaże się największymi Świętymi Krowami z pierwszeństwem stają się dopiero, gdy kierują samochodami.
W całym mieście było zielone wtedy😎😆
Władcy dróg kat.B w formie od samego rana 😀 Które to dzisiaj zdarzenie? 5-6?
Tacy z nich wielcy samochodziarze, z silnikami >100KM, ale w weekendy rowerami po chodniku 5km/h lecą.
kto wygrał ?
blacharze, solidną kasę
Sebix w BMW pewnie wpatrzony był w smartfona , zamiast patrzeć na drogę.
Beemiarze zawsze mają pierwszeństwo nawet na czerwonym, to tak jak auto uprzywilejowane.