05/06/2026
690 680 960

Zbigniew Ziobro zniknął z życia politycznego. Przebywa w jednym z lubelskich szpitali

Przewodniczący Suwerennej Polski i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro zmaga się z problemami zdrowotnymi. Obecnie przebywa w szpitalu, nieoficjalnie jego leczenie może potrwać nawet kilka miesięcy.

148 komentarzy

  1. Następny poWitkowski sanatorium sobie znalazł.

  2. Ocena: 0

    Tak nagle, gdy tylko świat pisowski zaczął się walić dopadła go choroba, cóż za niefortunny moment, smutne.
    To ta klinika pod zarządem czarnkowej?
    Zbyszek nie martw się Giertychowi wyssane z palca zarzuty w szpitalu chcieli przedstawiać.

    • Zbynio-Miękiszon
      Ocena: 0

      Podobno już wiadomo, jak nazywa się jednostka chorobowa, z powodu której Zi0br0 znalazł się w szpitalu: paniczny strach przed odpowiedzialnością karną.

  3. Ja tam pracuję.
    Przyjrzę się bliżej. Zdam relację.

  4. P.s. nieobowiązuję mnie tajemnica lekarska.

  5. Ocena: 0

    Czyżby przebywał w lubelskim psychiatryku ?

    • A czemuby nie , kilka lat temu taki aktor Gonera chałturzył coś tam w kozim grodzzie ale towar chyba mu kiepski podsuneli bo zaraz sie zgubił w lesie ale za to cała czwórka ponoć jarała przez 2 tygodnie jak tam trafił pod kroplówke…

  6. Ocena: 0

    To leży tam razem z ojcem Obajtka – no chyba że NFZ zadziałał jak ze zwykłym pacjentem i miejsce jest już wolne.

  7. „poprosili o uszanowanie prawa do prywatności zarówno jego, jak też jego rodziny. ”

    Szkoda, że wcześniej nie szanowali prawa do prywatności opozycji. Tylko doprowadzili do samobójstwa.

    Zerro pewnie szykuje sobie linię obrony, że jest strasznie chory. I nie może odbywać kary w więzieniu.

  8. ##### kodziarskich sługusów
    Ocena: 0

    za podanie informacji z recepty minister stracił stanowisko a tu wszystko podane

  9. Lekarzom trzęsą się ręce?Powinny .

  10. W imieniu wszystkich (tego gorszego sortu, a jest nas więcej) Polaków, lekarze, róbcie do Was należy.

    • Studętkom jezdem, to se myślem, że...
      Ocena: 0

      Nie chcę nikogo martwić, ale czasami i u nas lekarze bywają bezradni, a wtedy, kaplica.