Zatrzymała się przed przejściem dla pieszych, zaskoczyło to motocyklistę. Mężczyzna trafił do szpitala (zdjęcia)
15:59 01-04-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło we wtorek około godziny 15:30 na ul. Dożynkowej w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Laurową zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca toyotą kobieta poruszała się w kierunku al. Spółdzielczości Pracy. Zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Zaskoczyło to jadącego tuż za nią motocyklistę. Nie zdołał on wyhamować i wjechał w znajdujące się przed nim auto.
W wypadku poszkodowana została jedna osoba. Motocyklistę przetransportowano do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu. Droga jest całkowicie zablokowana.
Galeria zdjęć
„Patrz przed siebie. Przejścia dla pieszych są wszędzie.”
bo te przejścia dokonują „wtargnięcia” na ulicę…
Wincyjj gazu, wincyjj
Motociamajdy powyłaziły już z nor, sezon mozna zacząć
Raczej motobandyci
Wiecie dlaczego takim jak ty nieodpowiada żaden motocyklista ?
To ci powiem , poprostu mają wyje … ne , bo wiedzą , że takim jak ty Żal Pupę ściska .
Że niby z jakiego to powodu ma żal pupę ściskać?? Bo masz „motór”?????? Fajnie! Miej sobie i jeździj, ale tak żeby nie zagrażać innym. Mnie akurat „ściska” ale koorew, jak widzę styl jazdy tych ścigaczowych wsiowych dzbanów.
Tak, oczywiście. Wszyscy motojełopom zazdroszczą poruszania się pojazdem, który łączy w sobie absolutnie wszystko co najgorsze z samochodu (konieczność tankowania, ubezpieczania, szukania miejsca parkingowego, garażowania) ze wszystkim co najgorsze z roweru (brak ochrony przed warunkami atmosferycznymi i obrażeniami podczas zderzenia).
Do tych minusów motocykla dodałbym jeszcze konieczność posiadania uprawnień, ale to trochę bez sensu, bo wśród was co drugi jeździ bez prawka, bo na motoszrota za 5 kafli starczyło, a na kurs kat. A często już nie.
Żyjcie sobie dalej, odklejeńcy, w świecie swoich urojeń. Motocykl to taki rower dla leniwych i niepełnosprytnych tatuśków w kryzysie wieku średniego.
Przedstawiłeś tylko jedną stronę medalu. Z drugiej zaś, jest coś czego nigdy nie doświadczysz a co za tym idzie nie zrozumiesz.
To motocykliści nie potrafią latać? Powinien przefrunąć nad przejściem jak ten jaszczomb
Jaki jaszczomb ?
Nierozumiem .
Już można przejechać normalnie 16:20
Trochę wyrozumiałości. Jeśli motomatoł należy do tych, którzy są zaskoczeni pojawieniem się pieszego na przejściu dla pieszych, to tym bardziej będzie zaskoczony zatrzymaniem się samochodu przed przejściem.
Trzeba zrozumieć człowieka.
Zanim się zatrzymasz przed przejściem spójrz w lusterko , motocyklista jest na twoim zderzaku !
„Zanim się zatrzymasz przed przejściem spójrz w lusterko , motocyklista jest na twoim zderzaku !”
Lepiej jednak mieć motor w zderzaku niż pieszego na masce albo pod kołami.
Zarówno w aspekcie moralnym jak i prawnym – w rozmowie z policją i ewentualnie prokuratorem.
Bez mózgi ,zimny asfalt żadnej przyczepności , tylko dwa styki z gruntem . Yeti posiada więcej rozwagi
2 przejścia blisko siebie, wyjazd z Laurowej, nieszczęsny wjazd/wyjazd na osiedle, do sklepu, przedszkola. Zabudowany każdy skrawek ziemi, to i samochodów mnóstwo. I tak to się jeździ, zwłaszcza pędząc od strony Rudnika. Nie na darmo radny Wcisło postulował o ograniczenie prędkości na Dożynkowej
Radny Wcisło i jego Maryna. Super przykład. 😀
Franiu ale się pobudziłeś !!!