Zatrzymał się przed znakiem STOP, po chwili ruszył. Zderzył się z fordem
12:01 02-01-2018 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło we wtorek o godzinie 11 na ul. Diamentowej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Wrotkowską zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i ford. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący hondą starszy mężczyzna jechał od strony ul Jana Pawła II. Wykonując manewr skrętu w lewo, w ul Wrotkowską, zatrzymał się przed znakiem STOP. Po chwili jednak ruszył, wjeżdżając na skrzyżowanie tuż przed nadjeżdżającego z prawej strony forda.
Doszło do zderzenia pojazdów, w wyniku którego ford uderzył jeszcze w słup latarni. W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kierowcę forda przetransportowano do szpitala. Jak nas poinformowano, mężczyzna był przytomny, jednak nie było z nim żadnego kontaktu. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Nie ma większych utrudnień w ruchu.
Galeria zdjęć
2018-01-02 11:25:41
(fot. lublin112.pl)
Po katolicku wybaczcie gapie, przecie jemu od wybuchów noworocznych petard mogło się we łbie tak poprzestawiać, że znak STOP wziął za JEDŹ
Niemożliwe znowu kieruJĄCY 😉
Starszy człowiek/pijany/baba-jedna chwała.
Co z tego, że zastosował się do znaku jak czas reakcji można liczyć w sekundach. Czy zostało zatrzymane prawo jazdy? Następnym razem może ucierpieć pieszy, który „nagle” wejdzie na przejście dla pieszych.
Ach ci młodzi, szybcy i niestosujący się do znaków i ograniczeń.
Po prostu go ZAMGLIŁO.
I pozamiatane już z samego początku Nowego Roku..Proponuje zrobić statystyki gdzie się u nas jeździ na oślep…
2 dni i 2 słupy zaliczone hehehehe
do mpk dziadu a nie za kiere
Pierwszy krok zrobiony dobrze – przynajmniej się zatrzymał jak przepisy nakazują. Drugi krok – szczególna ostrożność… no tak to jest, jak się jeździ na pamięć bez myślenia.
Może to nadbystrzycka była i silnik mu wypad?