Zatrzymał się aby przepuścić pieszych, wjechała w niego ciężarówka
09:00 01-01-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 11:00 w centrum Fajsławic. W rejonie owianego złą sławą przejścia dla pieszych zderzyły się dwa samochody: osobowy z ciężarowym. Na miejscu interweniowały trzy zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze krasnostawskiej drogówki, kierowca osobowego renaulta, jechał drogą krajową nr 17 Lublin – Zamość. Widząc osoby pokonujące jezdnię, zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Po chwili w tył jego pojazdu uderzył samochód ciężarowy.
Łącznie pojazdami podróżowały cztery osoby: trzy w osobowym i jedna w ciężarowym. Po udzieleniu im pomocy medycznej okazało się, że nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała. Przez kilkadziesiąt minut ruch w tym miejscu był utrudniony.


(fot. nadesłane Damian, Fajsławice24.pl – DZIĘKUJEMY)
2017-01-01 09:00:49
Jak kierowiec ciężarówki zatrzymującego sie przed nim samochodu nie widział, to znaczy, że nie widziałby też tych pieszych na przejściu.
Kto ślepemu prawko dał?
ty chyba nieformalne jesteś!!! pieszy zatrzyma się w ciągu sekundy auto osobowe kilka sekund a 20 tonowe w ile ? może jeszcze według ciebie pociąg zatrzymali w ciągu kilku sekund?
o matko dlaczego Bóg pokazał społeczeństwo takimi obywatelami!!!
I tu kolego jesteś w błędzie. Poniwaz samochód ciężarowy nie ma hamulców z samochodu osobowego. I w związku z tym zatrzyma się równie szybko jak samochód osobowy.
szkoda że nie ma z samolotu, ale ty mundry jesteś ;p
przestań ćpać już… Siedziałeś chociaż raz w ciężarówce?!?! O jazdę nie pytam bo na pewno nie… Filozof z bożej łaski …
W takim razie samochód ciężarowy powinien jechać z taką prędkością i w takiej odległości aby móc bez problemu wyhamować…..jak widać to chyba ty masz lekki problem z rozumowaniem logicznym…. Dlaczego buk pokarał nas Polaków takimi osobnikami?
Dokładnie. Jakby nie był ślepy to zachował by odpowiedni odstęp
a kierowca osobówki zanim zaprosi pieszego na jezdnię powinien upewnić się czy nie sprowadzi na nich nieszczęścia, albo nie spowoduje wypadku. Gwałtowne hamowanie samochodu ciężarowego to nie jest zatrzymanie nogi pieszego albo samochodu osobowego. Widać niektórzy kierowcy kat B powinni zostać przymusowo skierowani na lekcje fizyki zamiast filozofii. Gadanie o zachowywaniu bezpiecznej prędkości czy odległości to zwyczajna mowa trawa, trzeba mieć przede wszystkim mózg i myśleć. A co jeśli jedzie za mną ciężarówka której nagle eksplodował wąż ciśnienia w układzie hamulcowym – nadal będę uparcie stał i upierał się że prawo nie przewiduje takich zdarzeń bo kierowca nie zastosował tego czy owego? Ludzie myślcie po to macie mózgi, życie potrafi być nieprzewidywalne, prawo jest dla wygody i komfortu życia człowieka a nie po to żeby mózg wyłączyć.
A kierowcy ciężarówek też powinni zachować więcej zdrowego rozsądku bo taka ciągła jazda „na zderzaku” za osobówką do niczego dobrego nie prowadzi. Ja rozumiem, że ich pracodawcy gonią ale chyba ludzkie życie jest ważniejsze od nędznych paru groszy, co nie?
Już mnie jeden taki mało nie staranował kiedyś jak jechałem Corsą i przede mną pan w kapeluszu postanowił nagle skręcić w lewo . Niestety z przeciwka samochody jechały i on stanął nagle w miejscu. Śmignąłem z prawej po chodniku a ta ciężarówka z tyłu na chodnik się nie zmieściła i baran który ją prowadził musiał hamować aż mu dym z opon poszedł (żeby w „kapelusznika” nie uderzyć).
Ciężarówka zatrzymała się dokładnie w tym miejscu gdzie ja bym był gdybym nie uciekł po chodniku… Ludzie, włączcie myślenie!
Odkupię te renault juz po wypłacie ubezpieczenia…… [email protected]
serio na kurnik jak znalazł… ;p
Tam jadące ciężarówki ale i osobówki mało kiedy zwalniają. Fotoradar lub odcinkowy pomiar prędkości dopiero by pomógł. Do kiedy nic nie będzie zawsze będą pędzić jak szaleńcy przez Fajsławice.
Wiem na własnym przykładzie,wystarczy momentowy zwrot oczami.
Od razu wjechał ledwo go dotknął jakby wjechał ciężarówką to by mu pół tyłu urwało nie mówiąc o obrażeniach pasażerów
Jeżeli niebyło poszkodowanych pieszych, to jasne jest że pieszych na przejściu niebyło. A więc poco osobowy się zatrzymywał? A co by było z pieszymi gdyby mu zaufali i na jezdnię weszli? Takie zatrzymywanie się bez konieczności, bez 100% inicjatywy pieszych, powinno być uznawane za szeryfowanie, za manipulowanie innymi uczestnikami ruchu drogowego, z możliwą dla nich poważną szkodą. Pieszy może wejść na przejście dopiero wtedy, gdy samochodów niema w pobliżu, kiedy jest pewność że zdąży się przejść bez podbiegania, zupełnie spokojnie. Piesi tak potrafią, bywa że czekają w odległości metra albo i dwóch, aby żadnemu kierowcy nie przyszło do głowy zatrzymywać się. Piesi są bezpieczni kiedy samochody pojadą sobie w cholerę, i już ich niema, wtenczas sobie bezpiecznie i spokojnie przechodzą. Ten osobowy im to zakłucił, zdezorientował pieszych, na YT powinien zajżeć, ile jest takich ryzykownych sytuacji, a najbardziej generują je właśnie ugrzecznieni kierowcy. Za to powinny być mandaty.
A za takie mongolskie teorie kamieniołomy
A druga kwestia to trzymanie bezpiecznej odległości. Dlaczego na tej trasie mało kto trzyma odległość od poprzedzającego pojazdu? Robię tysiące kilometrów na tej trasie i mało kto trzyma bezpieczną odległość, nie wspomnę o źle wyregulowanych reflektorach które nie dość że z przodu oślepiają to i z tyłu. Nie raz ciężarówki gnają po 100 na tej trasie. Sam nie trzymam się sztywno przepisów – w dzień 90/100 tam gdzie się da, ale w nocy to trochę nie bardzo jechać na oślep szczególnie w lesie w Łopienniku – z naprzeciwka oślepiają, nie widać pobocza a nie raz tam zwierzyna wyleciała… W Fajsławicach warto zwolnić do 50 km, nie chodzi o opla który zawsze stoi po lewej stronie ale tam są 4 przejścia…
Hahaaaha ale się uśmiałem!!! Ciężarówki ile gonią?!?! po 100?? hahaa znaFFca… Ciężarówki mają ograniczenie do 89km/h ćwoku
pojedz tą trasą równo z ciężarówką to zobaczysz ile jadą ćwoku
Twoje „mądrości” są tyle samo warte, co umiejętność posługiwania się językiem ojczystym.
Ależ Ty tępy
jak widze francuskie przed maską to też „piore” w ciemno…
francuskiemu złomowi mówie STOP !!!;P
te francuskie złomy przebijają dwa razy twojego szmelcwagena
niech zgadnę ten szoferak z ciężarówki to ukr, turas albo buraczarz. policja z Krasnegostawu obłowiła się by się nieźle na Zakręciu koło szkoły tam non stop jest wyprzedzanie na lewoskręcie na pasie wyłączonym z ruchu na ciągłej a tam nie ma gdzie uciec bo rowy głębokie
A dziewczyna którą przepuścił ledwo uszła z życiem bo by Renault i ją potrąciło.