Zaparkowała na pętli. Autobusy i trolejbusy utknęły w wielkim korku (zdjęcia)
09:09 25-08-2021 | Autor: redakcja
We wtorek po południu pasażerowie niektórych linii komunikacji miejskiej w Lublinie, musieli dłużej niż zwykle czekać na przystankach. Zamieszanie w kursowaniu pojazdów spowodował samochód osobowy pozostawiony na pętli na Porębie.
Jak nam wyjaśniał nasz czytelnik Jarek, kierująca toyotą tak pozostawiła auto, że autobusy i trolejbusy nie mogły zawrócić na pętli. W wyniku tego wiele z nich utknęło w długim korku.
Monika Fisz z Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie poinformowała, iż z powodu zablokowania przez nieprawidłowo zaparkowany samochód przejazdu przez pętlę, występowały opóźnienia w kursowaniu linii nr: 13, 31, 42, 57, 150, 159, 160, 161 i 162.
Po kilkudziesięciu minutach pojazd udało się usunąć.


(fot. nadesłane – Jarek)
Jessica zapewne
W 5 minut pojazd winien być na lawecie.
Szroty w Lublinie stoją latami wrośnięta w asfalt. Taka jest rzeczywistość vs 5 minut.
„Po kilkudziesięciu minutach pojazd udało się usunąć.” – sukces, bo mogło to trwać kilka dni. Właściciel pojazdu jednak się zlitował i pozwolił przejechać.
Baba. Mózgu brak w standardzie
Ach Karyna, Karyna, pewnie się na autobus przesiadkowy spieszyła.
Taranem było zepchnąć
Dlaczego żaden z kierowców autobusu nie wjechał w ten samochód? Skoro (zdaniem wielu) można rozjechać ludzi, bo stoją na jezdni, to dlaczego nie można staranować samochodu na jezdni? Jaka to różnica?
No i dlaczego ta kobieta, z rano nie była ze swoimi dziećmi, lecz jeździła gdzieś samochodem?
Nawet jeżeli parkowanie tam byłoby możliwe, to pojazdy parkuje się zawsze równolegle do jezdni (chyba, że znaki mówią inaczej.
Dlatego zamierzam napisać zgłoszenie do SM, żeby uporządkowali parkowanie na ul. Zana, pomiędzy Skierki, a Krasińskiego. Tam przez parkowanie skośne, czy prostopadłe (w miejscu w którym powinno się parkować równolegle) często nie da się przejść chodnikiem. Często bywa tak, że za samochodem 1,0 metr wolnego do pasa ruchu, a na chodniku 0,5 metra wolnej szerokości, albo jeszcze mniej.
Wystarczy dla rowerka trojkolowca.
Mam nadzieję ,ze ci się uda . Napisanie zgłoszenia mailowo plus zdjęcia to najlepsze rozwiązanie bo zmusi SM do działania, dzwonienie jest mało skuteczne. SM powinnno się zgłaszać za opieszałość.
W chwili obecnej trwa przebudowa tej pętli i obowiązuje tam zakaz ruchu wszelkich pojazdów za wyjątkiem autobusów komunikacji miejskiej.
Dlatego napisałem „Nawet jeżeli parkowanie tam byłoby możliwe”. Przywołałem ogólną zasadę parkowania. Bo bardzo z tymi zasadami słabo, wśród kierujących.
Narzekają ludzie, że hulajnogi porozrzucane po mieście, ale parkujący samochodami wcale nie dają lepszego przykładu.
Już nic nie piszę. Lekarze robią obchód, znowu zabiorą mi telefon.
Mandat dla takiego kierowcy od 10 tyś
Czemu mnie to nie dziwi?
obciążyć karyne wszelkimi kosztami, paliwo wypoalone przez autobusy, kara za parkowanie, i pozew zbiorowy pasażerów którzy się spóźnili ,albo nie dojechali przez tą amebę umysłową! tak z 200 tys zł a jak! może wtedy zacznie myśleć