Na zakręcie motocyklista wypadł z drogi. Zginął na miejscu
09:40 25-05-2018 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w czwartek po godzinie 23 w miejscowości Fiukówka w gminie Krzywda w powiecie łukowskim. Na lokalnej drodze motocyklista zjechał na pobocze i przewrócił się. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący motocyklem mężczyzna, na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Jednoślad zjechał na pobocze, a następnie wypadł z jezdni, po czym wjechał w przydrożne zarośla. Pojazd przewrócił się i zatrzymał z powrotem na drodze.
Motocyklista zmarł w wyniku doznanych obrażeń ciała. Ofiarą jest 35-latek. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają teraz szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku.
2018-05-25 09:37:05
(fot. ilustr. lublin112.pl)
przyczyną był stan umysłu – tak zwany mistrz prostych
Rumak zrzucił rycerza bo nie umiał go okiełzać .
Poeta się znalazł. A dlaczego porównanie do stanu rycerskiego? Dzisiaj mieć motocykl to tak jak kiedyś 2 pary mało podartych portek. Bardziej pasuje.
„Złomiarz prowadził wózek ze złomem i wpadł w otwartą studzienkę, którą sam wcześniej wyciągnął.”
Żebyśmy jutro o tobie nie czytali mistrzu zakrętów
Chcesz poleżeć na cmentarzu? Na wirażu dodaj gazu ! A ja myślałem, 35 latek jest osobą dojrzałą. RIP
W ten oto bardzo prosty sposób powiększył grono aniołków w samym środku sezonu.
Matko boska z któregokolwiek bądź kościoła, wstaw sie u kogo trzeba za jego grzeszną duszą.
amen do ch… wacława
Ignorantów życie werefikuje .Wszystko jest dla ludzi . Tylko ludzie są nie do wszystkiego.
ULA – może Twoja Stara skorzysta albo Ty kiedyś 🙂
sądząc po poziomie komenta raczej wątroba potrzebna będzie…
Nie mam nic przeciwko motocyklistom ale te ryczące co ich słychać na 3 kilometry niech się porozpier…………
Kocham komentarze ludzi którzy nie mają najmniejszego pojęcia na czym polega w ogole jazda motocyklem. Nigdy nawet na nich nie siedzieli a spece od wypadków najlepsi. Wystarczy że tyna opona złapała uślizg, normalna rzecz i nie wyprowadził… szkoda człowieka
Motocyklista- ja jak jeździłem to ty na stoiąc pod szafą biegałeś albo ojcu z jajka na jajko skakałeś
Więc nie usprawiedliwiaj ludzi którzy mają za nic zdrowie swoje i innych uczestników drogi.Przesadził z szybkoscią a ty pieprzysz o uslizgu??
Jeżdżę motocyklem i widzę jak jeżdżą inni motocykliści . Większość z nich nie ma w tym prawilnej przyjemności , a jedynie buja się szlifieką dla szpanu lecząc kompleksy wśród kolegów , tak jak małolaci w BMW.
a ten ryk który wydają swoimi szlifierami swiadczy jak ci małoltni 35-letni są NIEWYZYCI
Kormoran – przynajmniej mój ojciec miał jaja…
Może brak wiedzy o zasadach przeciwskrętu… Bo motocykl to nie rower
jeszcze nie ustalono przyczyn wypadku a już taka „ula” wie i już osądziła…. tak po katolicku…
Na jakiej podstawie matole wnioskujesz, że po katolicku?