07/06/2026
690 680 960

Zagrożenie czyha nad głowami, od dawna apelują o zrobienie z tym porządku. Po raz kolejny o mało nie doszło do tragedii (zdjęcia)

Po raz kolejny w wąwozie w ciągu ul. Węglinek doszło do groźnego zdarzenia. Tym razem sporej wielkości konar spadł tuż przed autem. Okoliczni mieszkańcy obawiają się o swoje bezpieczeństwo.

53 komentarze

  1. Ocena: 0

    A ja mam proste pytanie – co było tam najpierw: drzewa czy droga?

    • Ocena: 0

      Oczywiście, że droga, która została wykonana naturalnie przez człowieka, w lessowym wąwozie.

  2. Oprócz latających rowerów powinny być latające samochody, wtedy by nie doszło do tej sytuacji.
    Ludzie myślcie to nie boli, naprawdę.

  3. Ocena: 0

    Ciekawe kiedy pochylone drzewa na remontowanej 1go maja zaczną się kłaść jeden po drugim.Zabrakło chyba środków na usunięcie starych i nasadzenia nowych estetycznych drzewek,albo rozumu projektantom.

  4. Zaraz to łysy zabetonuje, a nielegalny tor w rezerwacie Stasin w Starym Gaju jak był tak jest.

  5. Ocena: 0

    Zdjęcie nr 1 świadczy o tym, że jest to wąwóz który powstał poprzez ludzką działalność.

    • a jakieś bardziej precyzyjne informacje? co dokładnie o tym świadczy i skąd te wnioski?

      • Ocena: 0

        Dzisiejsze pokolenie chce mieć wszystko podane na tacy. Idź studiować ochronę środowiska, geologię to się dowiesz.

  6. Większość komentujących nie ma pojęcia o ul. Węglinek i okoliczności powstania drogi w wąwozie. Natomiast do Frania krótka informacja tj jest droga dojazdowa do domów ludzi, którzy tam mieszkają a nie deptak. Te tabuny spacerowiczów to mieszkańcy nowych osiedli, którzy za nic mają cudzą własność. Łażą po polach, depczą zboża, śmiecą, kradną warzywa, kwiaty itd. A na zwróconą uwagę reagują agresją i obelgami