Zaczepił na ulicy mężczyznę. „Pobił go i groźbami próbował zmusić do kopania sobie dołu w lesie”
12:40 10-11-2023 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w miniony wtorek wieczorem na ulicy Jaworowej w Puławach. Z relacji świadków i uczestników wynika, że na chodniku mijało się kilku mężczyzn. Dwóch z nich, przez nieuwagę zderzyło się ze sobą. Od tego zaczęła się kłótnia.
– W pewnym momencie 24-latek, który szedł sam, został uderzony w twarz przez 30-latka będącego z kolegami. Mimo, że mężczyzna próbował się bronić to nie miał szans w starciu ze starszym od siebie. Agresor, który najpierw miał uderzać go pięściami po twarzy, w pewnym momencie chwycił puławianina za ramię i zagroził mu pozbawieniem życia jeśli nie pójdzie do pobliskiego lasu, wykopać sobie „dołek”. Pokrzywdzony nie poddał się woli napastnika, natomiast zatrzymał się przejeżdżający obok kierowca, który udzielił mu pomocy i wezwał policjantów – relacjonuje komisarz Ewa Rejn-Kozak z puławskiej Policji.
Pobity mężczyzna został przewieziony do szpitala, zaś mundurowi rozpoczęli czynności w sprawie uszkodzenia jego ciała. Do sprawy włączyli się kryminalni, którzy zatrzymali 30-latka podejrzanego o spowodowanie u puławianina obrażeń.
– Po przesłuchaniu pokrzywdzonego, świadków oraz zebraniu innych dowodów w sprawie, funkcjonariusze przedstawili 30-latkowi dwa zarzuty – uszkodzenia ciała oraz zmuszania do określonego zachowania – dodaje komisarz Ewa Rejn-Kozak.
Wczoraj podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Puławach. Prokurator zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. 30-latkowi grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Sam jest sobie winny. Mógł bardziej uważać, a nie leźć jak Święta Krowa. Przez te głupie przepisy ludziom się wydaje, że mogą sobie chodzić gdzie chcą. Byłby zakaz wychodzenia z domu, to byłoby bezpieczniej.
Szkoda ofiary ale i napastnika też
Napastnika ? Albo to słaby trol albo jesteś człowieku debilem.
Weź skasuj sobie windowsa bo w obu przypadkach wychodź żeś debil.
Zutylizować chwasta bo nie ma sensu utrzymywać tego darmozjada
Przypuszczam, że ten agresywny 30 latek to jakiś inżynier po politechnice, dużo w nich agresji…
Typ na ulicy w mieście klepie innego, chce go zmusić do kopania dołka i maks. 3 lata mu grozi, dostanie zawiasy i grzywne. Ogłosi jakąś zrzutkę w stylu tych PDW i się będzie śmiał. Państwo z kartonu. Gratulacje że reakcję panu z samochodu, nie każdy miałby odwagę.
Za dużo filmów gangsterskich.
Tak na marginesie… „Mimo, że mężczyzna próbował się bronić to nie miał szans w starciu ze starszym od siebie. ” 6 lat różnicy między agresorem, a ofiarą, ale to przecież nie rywalizacja 10-latka z 16-latkiem, czy 16-latka z 22-latkiem, tylko dwóch dorosłych mężczyzn. Czy 50-latek też nie miałby szans w starciu z 56-latkiem?
Odp. 50 latek mógłby mieć większe szanse z 56 latkiem, bo statystycznie częściej jest bardziej zdrowy i sprawny fizycznie. 56 latek to już czasem trochę taki… dziadek… oczywiście nie każdy…
Do mamra i niech tam pokazuje co potrafi wielki gangus
zapuszkowac idoiote
Typowy życiowy przegryw odważny w grupie