07/06/2026
690 680 960

Zaczęli demolować restauracyjny ogródek, pobili też gości. Jedna osoba została poszkodowana (zdjęcia)

Do ogródka restauracyjnego w rejonie Placu Wolności w Lublinie podeszło kilku mężczyzn, którzy zdemolowali część obiektu oraz zaatakowali klientów. Pobity mężczyzna nie chciał jednak ścigania sprawców.

W nocy z soboty na niedzielę przed jednym z lokali w centrum Lublina doszło do bójki. Jak wyjaśniał nam świadek zdarzenia, do ogródka w którym przebywali klienci baru podeszło czterech mężczyzn. Znajdowali się oni pod wyraźnym wpływem alkoholu. Następnie zaczęli wykrzykiwać wulgarne hasła.

– Mężczyźni zdemolowali część ogródka oraz zaatakowali klientów. Krzyczeli, że są z Radomia, jednak nie wyglądali na kibiców. Co najmniej dwie osoby zostały poszkodowane przez agresorów, z czego jedną zabrała karetka pogotowia ratunkowego. Sprawcy na widok nadjeżdżającej policji uciekli w popłochu – relacjonuje świadek.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Jak ustaliliśmy, jedna osoba wymagała pomocy medycznej i przetransportowano ją do szpitala. Nie doznała jednak poważniejszych obrażeń ciała.

Policjanci rozpoczęli czynności w tej sprawie. Okazało się jednak, że pobity mężczyzna, który wcześniej wzywał służby ratunkowe, stwierdził, iż nie chce ścigania sprawców. Dlatego też na tym działania zostały zakończone.

(fot. nadesłane – Tomasz)

24 komentarze

  1. Albo głupi, albo woli ich sam znaleźć 😉

    • Ocena: 0

      albo pierwszy do nich wyhuczał, oni jednak nie odpuścili, dostał w japiszona, postraszył że zadzwoni po komendę, ale wrócił mu rozum że tak się nie robi jak się pierwszy startuje 😀 tak to widzę

  2. Z jakiego Radomia????? To na pewno byli tubylcy. Taka patologia występuje tylko w Lublinie.

  3. Ocena: 0

    Hej poszkodowany,pobity.. jesteś taki głupi A na drugi raz Ci zęby wybija i poprosisz o jeszcze….cykor z Ciebie…!!

    • Nie każdy jest frajerem gorszysort.

      • tak tak, bo dał się pobić, a teraz załatwi sprawę sam… pipa zwykła, co się zemsty boi, jeszcze gorszy od frajera.

  4. Kulawy karzeł
    Ocena: 0

    Może i faktycznie byli z Radomia. Popili. Powinni być ścigani,on niepowinien się obawiać zemsty.

  5. Radomiak Radom hwd J….mdziadom***

  6. Ocena: 0

    Jak nie chce ścigania to niech płaci za szpital i odpowiada za samookaleczenie.

  7. Ocena: 0

    to był szwagier z kolegami zostanie w rodzinie

  8. Niektórzy zrobią wszystko dla kasy :)
    Ocena: 0

    Po ilu godzinach od wezwania przyjechali niebiescy ??

  9. Ocena: 0

    może to były porachunki rodzinne? Dostał w dziób i na tym się skończyło. Po co w takim razie policję wzywać?

    • Ocena: 0

      Nawet jeśli, to idioci zniszczyli czyjś ogródek i za to powinni być ścigani

  10. krzyczeli, że są z Radomia – jako usprawiedliwienie? bo chyba się tym nie chwalili…
    nikt nie krzyknie na środku ulicy, że ma wenerę 🙂