06/06/2026
690 680 960

Zabrakło odwagi? Poszukiwany za jazdę po alkoholu, schował się w szafie

Policjanci z VII komisariatu w Lublinie zatrzymali mężczyznę poszukiwanego za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Najbliższe pół roku 38-latek spędzi w zakładzie karnym.

Policjanci z VII komisariatu w Lublinie ustalili, że poszukiwany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości 38-latek przebywa w jednym z mieszkań na terenie miasta.

Wczoraj rano mundurowi zapukali do drzwi mieszkania, gdzie miał przebywać 38-letni mieszkaniec Lublina. Początkowo osoby tam przebywające nie chciały otworzyć drzwi. Zrobiły to dopiero, gdy funkcjonariusze zagrozili wejściem siłowym. Po wejściu do środka okazało się, że nie ma poszukiwanego 38-latka.

Jak się okazało w trakcie przeszukania pomieszczeń, mężczyzna schował się do szafy. Po otworzeniu do niej drzwi funkcjonariusze znaleźli w środku skulonego mieszkańca Lublina. 38-latek został zatrzymany i przewieziony do zakładu karnego. Tam spędzi najbliższe pół roku.

(fot. pixabay.com)

9 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie znamy szczegółów za co został skazany, ale musiał złamać kilka zakazów kierowania pojazdem mechanicznym, albo jechał po pijaku rowerem.

  2. Ocena: 0

    Nie dość, że do paki, to jeszcze ubrania pogniótł.

  3. Ocena: 0

    Nie rozumiem takich lamusów , jak się napije to wielki ura bura ??? Gdy trzeba swoje odpokutować to wlazłby w mysią dziurę?? Tak się boi celi???

    • Ocena: 0

      A ty [***] dobrowolnie byś poszedł do paki? Całe życie laluś byłeś w niedziele kościółek wiejskim zwyczajem a teraz w necie cwaniak.

    • Ocena: 0

      Tym bardziej, że to tylko pół roku. A w więzieniu nie jest źle – żarcie całkiem niezłe, można poznać nowych kumpli, czasem przyjdzie rakieta, no i są mokre widzenia. Typ będzie zadowolony. A pół roku szybko mu minie.

  4. Ocena: 0

    A współmieszkańcy zostali ukarani za utrudnianie pracy Policji?

  5. Ocena: 0

    Czyli pijus bedzie utrzymywany przez nas wszyztskich przez następne pół roku .To ma być kara ?

  6. Może biedaczek bał się jezdzic na trzeźwo ? Kwestia tego, że nie narzuca sobie dyscypliny.Ogólnie panikarz, ale wolności nie chciał oddać.

  7. Swoją drogą to dziwne, że kogoś zamknęli za jazdę po alkoholu. Chyba tym musiał z 10 razy dać się złapać na jeździe po pijaku.