05/06/2026
690 680 960

Za pomocą siekiery zabił śpiącego brata i modlącego się ojca. Twierdzi, że jest po prostu złym człowiekiem

Oskarżony o podwójne zabójstwo 35-latek przed sądem oświadczył, że wszystko co się wydarzyło jest tylko jego winą. Ze szczegółami opowiadał przebieg zbrodni. Oznajmił jednocześnie, iż jest alkoholikiem, zaś ojciec i brat zawsze życzyli mu najlepiej i we wszystkim pomagali.

18 komentarzy

  1. 3 lata jak dla brata
    Ocena: -1

    Nie osądzajmy go surowo, on jest po prostu alkoholikiem.

    • trzeba mu jeszcze rente z urzedu dać z powodu przewlekłej choroby i niezdolności do pracy

      • Ocena: 9

        Uważam, że uznanie alkoholizmu za chorobę było i jest wielkim błędem.
        Alkoholików zamiast karać surowo, niańczy się w szpitalach na nasz podatniczy koszt.

      • Ocena: 2

        Renta alkoholowa, niby niewiele, ale zawsze coś. No i wsparcie psychologiczne, pewnie mu teraz ciężko.

  2. Ojciec modlil sie wiec gadal z bogiem. I co? Ten go jie obrobil? Przeciez podobno ten buk wszystko widzi??? Czyli wiara to sciema