Z nożem ruszył na policjantów, został postrzelony. W mieszkaniu miał broń, amunicję i granaty (zdjęcia)
14:25 11-01-2023 | Autor: redakcja
W miniony poniedziałek tuż po godzinie 6.00 policjanci z tomaszowskiej komendy otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który wyskoczył przez okno swojego domu w Lubyczy Królewskiej.
Kiedy na miejscu pojawili się policjanci, agresywny 52-latek wyskoczył z krzaków i ruszył z nożem bezpośrednio na nich. Policjanci w celu ochrony swojego życia i zdrowia użyli broni służbowej, na skutek czego napastnik został raniony w nogi. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W trakcie czynności w mieszkaniu mężczyzny policjanci ujawnili broń i amunicję, 3 granaty, 2 pociski artyleryjskie, około 2 kilogramów prochu i słoik trotylu. Nielegalne przedmioty zostały zabezpieczone.
52-latek usłyszał zarzuty czynnej napaści na policjantów, za co grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. Dzisiaj sąd zdecyduje o jego dalszym losie.


(fot. Policja Tomaszów Lubelski)
Coś czuję ze jakby tam ”przepyrać” okoliczne wsie chata po chacie to więcej by się znalazło 😀
Masz bolszewickie ciągoty i zapędy.To rodzinne?
przecież ten pistolet to turecka zabawka, a zdjęcie na dole to rzeczy nie podlegające ustawie, a bron to gruz
*niepodlegające
Oj tam oj tam toż jak komendant że stolycy może to miała byc lutnia pana albo inne utensylia kuchenne tylko go w błąd ktoś wprowadzil. Ale teraz w odróżnieniu od tamtego ten odpowie za swoje zbieractwo
Komendant nie atakował policjantów nożem.
Tylko granatnikiem. Przecież nie był sam na komendzie.
Ten delikwent miał 52 czy 53 lata?
A nie był to czasem obywatel u………? To w ich stylu
Hahaha bajki opowiadacie nożem bojowal jak Granata miał i wystarczyło przez okno zucic z zaskoczenia
Chyba mu się ta „broń” zacięła,to poleciał z nożem.
dokładnie miał broń palną a atakował nożem?
Jakoś to by ciekawiej wyglądało gdyby zrobił im Magdalenkę 2?
Z krzaków to powinniśmy wyskoczyć z szabelką jak prawdziwy Polak.
Na czym polegała ta agresywność? Wyjście ze swojego domu przez okno o niczym nie świadczy. Może zamknięto drzwi na klucz?
Może wcześniej był niegrzeczny i porozstawiał rodzinę po kątach, a gdy zamknięto drzwi na klucz i zagrożono wezwaniem „mundurowych”, postanowił ewakuować się przez okno?