05/06/2026
690 680 960

Z bloku zaczął wydobywać się dym, paliło się w piwnicy. Przez pożar, mieszkańcy nie mieli wody w kranach (zdjęcia)

Ze wstępnych ustaleń wynika, że niedopałek papierosa był przyczyną pożaru, jaki wybuchł w bloku w Świdniku. Na szczęście ogień nie zdołał się rozprzestrzenić. Uszkodzeniu jednak uległy instalacje elektryczna oraz wodna.

Pożar w jednym z bloków przy ul. Wyszyńskiego w Świdniku został zauważony po godzinie 19. Mieszkańcy poczuli swąd spalenizny a niebawem pojawił się dym. O wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Po przyjeździe strażaków okazało się, że palił się ustawiony w piwnicy fotel, ogień zaczął też obejmować znajdujące się obok przedmioty. Strażacy szybko opanowali sytuację a tym samym nie dopuścili do rozwinięcia się pożaru.

Jak wyjaśnia nam mł. bryg. Paweł Dańko z Komendy Powiatowej PSP w Świdniku, płomienie i wysoka temperatura uszkodziły jednak instalację elektryczną oraz wodną. Na miejsce przyjechała też straż miejska, a mieszkańcom podstawiono cysternę z wodą.

W akcji gaśniczej brało udział 5 zastępów strażaków. Wstępnie ustalono, że przyczyną pojawienia się ognia mógł być niedopałek papierosa. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

2 komentarze

  1. To było w środę a nie w czwartek

  2. Kriszna Hare Hare
    Ocena: 0

    No to dobre, pali się i nie ma czym gasić, bo się woda zepsuła od pożaru…
    Uśmiechnięta Polska i euro-eko technologie