Wzrosły ceny biletów kolejowych. Pasażerowie na większości tras zapłacą około 15 proc. więcej
20:23 02-08-2022 | Autor: redakcja
Z dniem 1 sierpnia 2022 wprowadzone zostały zmiany cen biletów w pociągach Polregio. Podwyżka wyniosła 15 proc., jednak zaznaczyć trzeba, że jest to średnia wartość, więc na niektórych odcinkach może być ona wyższa, na innych zaś niższa. Wszystko zależy od odległości, jaką pokonuje pasażer.
Najtańszy bilet w taryfie ogólnopolskiej w strefie do 5 km, zamiast 4,90 zł, kosztuje 5,60 zł. Przejazd na dystansie od 21 km do 25 km zdrożeje z 9,60 zł do 11 zł, a od 48 km do 53 km z 16,50 zł do 19 zł. Wyższe ceny dotyczą też biletów miesięcznych. Na dystansie od 21 km do 25 km, który jest najpopularniejszy wśród pasażerów, zamiast 222 zł trzeba zapłacić 256 zł.
Podobna sytuacja dotyczy również innych biletów oferowanych przez Polregio. Cena biletu turystycznego, czyli tzw. weekendowego, uprawniającego do wielokrotnych przejazdów, wzrosła z 48 zł do 55 zł, a mini turystycznego z 39 zł do 45 zł. Podrożał też przewóz roweru czy psa. W pierwszym przypadku z 7 zł na 8 zł, w drugim z 4,50 na 5 zł.
Dla przykładu przejazd z Lublina do Chełma, czy też z Lublina do Dęblina kosztuje teraz 22 zł, z Łukowa do Białej Podlaskiej 19 zł a z Terespola do Dęblina 36 zł. Pozostają jednak promocje na niektórych odcinkach.
Spółka Polregio tłumaczy podwyżkę cen biletów inflacją, jednak przede wszystkim wskazuje na coraz wyższe ceny energii elektrycznej i paliwa. Rosną także koszty pracy, mowa tu o wywalczonej niedawno przez pracowników podwyżce. Przewoźnik wskazuje również, że na taki sam krok zdecydowały się właśnie m.in. Koleje Śląskie, Łódzka Kolej Aglomeracyjna, Koleje Mazowieckie, Szybka Kolej Miejska w Trójmieście, Koleje Dolnośląskie czy też Koleje Wielkopolskie.
(fot. lublin112)
A co z „gośćmi” ?
kolejna państwowa spółka działa „przeciw inflacji”.
zwiększcie dwukrotnie podatki, podnieście 2-krotnie ceny energii, dwukrotnie stopy procentowe w górę i dwa razy socjal – zobaczycie jak się zmniejszy!
Tak jak Tusk 20 % dla budżetówki i zmniejsza inflację. Benzyna tanieje.
Płacić się powinno ZA PRACĘ, a nie socjal i łapówy dla geriatrii. Inflację powoduje rozdawanie pieniędzy za darmo.
Geriatria jak ich nazywasz to sobie zarobiła na te i tak śmieszne pieniądze! Mało tego to skandalem jest opodatkowanie emerytur bo przecież pracownik zarabiajac pensję odorpwadza już przeróżne podatki !
Stać nas na gości to i na bilety.
RT to skrót od propagandowej ruskiej stacji płacącej za wpisy takich onuc?
Oooo…racja
Leć za pociągiem będzie za darmo….
BARANIE
Baranem to ty jesteś, to po pierwsze.
Po drugie spółki skarbu państwa mają tyle różnych branż w łapie, że mogą dowolnie kształtować inflację. Ale sami swoje pieniądze postawili na jej wzrost, więc im nie zależy na spadku. Kolejne „pomoce+” to działania pro-inflacyjne w najczystszej postaci. Pieniądza na rynku jest dużo, podnieśmy stopy i dodrukujmy pieniędzy – no jak to się może udać? Jak?! Będziemy mieli wysokie stopy procentowe oraz wysoką inflację w tym samym czasie. Coś, czego nawet małpa przypadkowo by nie zrobiła.
Choćby rezygnując z 2/3 marży Orlenu i obniżeniu kosztów transportu, wszystkie podwyżki byłyby o połowę niższe. Jak dodasz do tego prąd, również zdominowany przez rząd, to inflacja byłaby na poziomie 5%, a nie 15…
Poszukaj sobie w sieci informacji na temat składowych koszyka dóbr, z którego liczy się inflację i zobacz na co energia nie ma wpływu. Nie ma czegoś takiego.
Gdyby Orlen i PGNiG były w prywatnych rękach, to od lutego mieliby wszystkie możliwe agencje na kontrolach, dlaczego dorabiają się na biednych Polakach w czasie kryzysu, a politycy jeszcze zbiliby na tym punkty. Ale rząd, dojenie państwowych spółek i wzrost inflacji są wszystkie po jednej stronie barykady, my zaś po drugiej…
nie tłumacz i tak nie zrozumie, brak szkoły.ITD
Ale dystans od25 do 48 za darmo? Bo nic nie piszą to nie wiem.
W Niemczech 9 Euro na dużo lepszą siatkę połączeń… na miesiąc.
U nas podwyżki.
A przejechanie na hulajnodze jednego km 2,5PLN o tym to nie napiszecie, jak mozna tak zdzierac.
macie swój rzondt buhahahaha
Kolejna bujda. Kilka dni temu widziałem na pasku tvp info, że bilety tanieją i będą dostępne nawet w pociągu za kilka groszy. Kobiety z dziećmi będą miały za darmo bo pis obiecał 40 mostów na Wiśle i droga się skróci.
Najważniejsze, że PKP nadal korzysta z wyprowadzanych bokiem pieniędzy z funduszu drogowego na który to składają się wszyscy kierowcy tankujacy swe pojazdy żeby dojechać gdziekolwiek gdyż oferta PKP albo nie istnieje albo jest abstrakcyjnie droga…