„Wyzywał, poniżał, kopał, podduszał, szarpał za włosy, groził pozbawieniem życia”. Odpowie za znęcanie się nad żoną
15:02 24-04-2024 | Autor: redakcja
Policjanci z Łęcznej w miniony poniedziałek zostali wezwani na interwencję domową w jednym z mieszkań na terenie powiatu. Na miejscu okazało się, że 33-letni mężczyzna wszczął awanturę, podczas której wziął do ręki nóż kuchenny i groził pozbawieniem życia swojej żonie. Następnie popchnął ją na ścianę i uderzał pięścią po głowie.
– Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali agresora i przewieźli do policyjnej celi. Kobieta zdecydowała opowiedzieć o zachowaniu męża w stosunku do niej. Podczas prowadzonego postępowania okazało się, że dramat w tej rodzinie rozgrywający się w zaciszu ,,czterech ścian” trwał od kilku lat. 33-latek znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoją żoną. Wszczynał awantury domowe podczas których wyzywał swoją żonę, poniżał, izolował, szarpał za włosy, podduszał, opluwał, bił po twarzy, głowie, brzuchu – relacjonuje aspirant sztabowy Magdalena Krasna z łęczyńskiej Policji.
Zebrane przez śledczych materiały pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad żoną i naruszenia czynności narządu ciała.
Wczoraj sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 2 miesięcy. Teraz za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
– Jeśli doznajesz przemocy w rodzinie skontaktuj się z najbliższą jednostką Policji, dzielnicowym lub powiadom odpowiednie służby! Nie pozostawaj też obojętny, jeśli jesteś świadkiem przemocy w rodzinie! Nasza interwencja może uratować czyjeś zdrowie lub życie! – dodaje aspirant sztabowy Magdalena Krasna.
Cóż, niektórych kręcą takie klimaty, tylko trzeba mądrze wybrać Słowo Bezpieczeństwa, tu chyba tego zabrakło.
Po jakiego grzyby tyle czasu się męczyła. Mogła kopnąć w du.. dresiarza
Jak domniemam on jest z rasy biedroniów (torebeczka + rureczki) i dlatego babę bił. Mam nadzieję że bije zwierzęta w pudle.
Teraz będzie bił konia koledze spod celi
… ale może w łóżku czarodziej
Ciekawe czy to wszystko prawda, czy żoneczka taka święta.
Łobuz kocha najbardziej, ma swojego łobuza, nie żal mi jej
PISwskie wychowanie
Odpada społeczny czyli chwast
Będzie pod celą kopana glina.