06/06/2026
690 680 960

Wysyp kolizji na ulicach Lublina i drogach regionu. Wielu kierowców zapomina o mokrej nawierzchni (zdjęcia)

Po opadach deszczu droga hamowania jest znacznie dłuższa. Dzisiejsza sytuacja na ulicach wskazuje, że wielu kierowców o tym zapomniało. Od rana policjanci nie nadążają z obsługą zdarzeń drogowych.

Pomimo niewielkiego ruchu na ulicach miast i drogach regionu, niedziela upływa pod znakiem znacznego wzrostu zdarzeń drogowych. Od wielu godzin policjanci są zasypywani zgłoszeniami o kolejnych kolizjach jak też wypadkach. Na szczęście w większości przypadków uszkodzone są tylko pojazdy, zaś osoby nimi podróżujące nie doznają obrażeń ciała.

Jak nam tłumaczyli policjanci, głównymi przyczynami zdarzeń są niedostosowanie prędkości do panujących warunków jak też niezachowanie bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu. W wyniku tego dochodzi głównie do najechań na tył poprzedzającego pojazdu. Takich zdarzeń tylko na terenie Lublina było już kilkanaście.

Jak do tej pory do najpoważniejszego wypadku doszło na drodze krajowej nr 19 między Międzyrzecem Podlaskim a Łosicami, gdzie w zderzeniu trzech pojazdów zginęła jedna osoba.

(fot. nadesłane – Marcin, Jacek, Rafał, Tomasz, Mateusz i inni)

20 komentarzy

  1. widząc co się dzieje na drogach to wypadków i trupów powinno być jakieś dziesięć razy więcej, Polacy to jednak naród wybrany obdarzony boską ochroną

  2. Ocena: 0

    Nauka kosztuje!

  3. Prawo jazdy nie jest obowiązkowe!

  4. trochę mokro, trochę ślisko i już nie wiedzą kierowcy z bożej łaski, jak się jeździ w takich warunkach
    a teraz jeszcze trochę ciemno
    sztraszno wyjeżdżać na drogę, bo można dzwona zarobić z głupia frant

  5. Najlepsi kierowcy Europy nie dostosowują prędkości do warunków jazdy? Proszę przestać szkalować.

  6. Wolniej proszę Państwa

  7. Przesieje trochę kierowców od siedmiu boleści jak po pierwszym śniegu;)

  8. Same całki

  9. Taki sort ludzi. Deszcz pada – to nie deszcz, wcale nie jest mokro, to wymysł, spisek. Tak samo myślą o prawach fizyki, nie wspomnę o covidzie

  10. i jak to żadnego bolta nie ma na zdjęciach niewiarygodne