07/06/2026
690 680 960

Wyrzutnie K239 Chunmoo trafią na wschodnią flankę NATO (wideo, zdjęcia)

– Chciałbym podziękować za bardzo owocną współpracę pomiędzy Polską a Koreą Południową w dziedzinie obronności. Analiza wojny na Ukrainie wskazuje, jak duże znaczenie, jaką dużą wagę ma artyleria. Stąd też podjęliśmy decyzję o wzmocnieniu polskiej artylerii, szczególnie artylerii rakietowej – powiedział wicepremier Mariusz Błaszczak podczas zatwierdzenia kolejnej umowy na południowokoreański sprzęt wojskowy.

19 października br. w Warszawie, w obecności m. in. Dongjoon YOO LIM, wiceministra obrony ds. Zarządzania Siłami i Zasobami Republiki Korei oraz Il Sung, wiceministra Agencji Planowania Zakupów Obronnych, szef polskiego resortu obrony zatwierdził umowę ramową na dostarczenie dla Wojska Polskiego 288 nowoczesnych, koreańskich wyrzutni K239 Chunmoo.

– W 2019 roku podpisała została umowa ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie nabycia na rzecz Polskich Sił Zbrojnych dywizjonu HIMARS. W przyszłym roku będzie dostawa tego sprzętu. Złożyliśmy także zapytanie ofertowe dotyczące większych dostaw, ale niestety ze względu na ograniczone możliwości przemysłowe, ten sprzęt nie będzie nam dostarczony w satysfakcjonującym czasie. W związku z tym, podjęliśmy rozmowy z Koreą Południową, z naszym sprawdzonym partnerem, które zaowocowały dziś właśnie podpisaniem umowy ramowej na dostawę K239 Chunmoo – mówił wicepremier M. Błaszczak o decyzji zintensyfikowania współpracy z przemysłem południowokoreańskim.

K239 Chunmoo to samobieżna kołowa wieloprowadnicowa wyrzutnia rakiet mogąca strzelać pociskami o różnym kalibrze. Przenosi dwa kontenery z pociskami rakietowymi, w każdym może mieć m.in. sześć kierowanych rakiet kalibru 239 mm o donośności około 80 km lub jeden pocisk balistyczny o donośności około 290 km.

Mówiąc o zdolnościach  K239 Chunmoo  szef MON podkreślał, że jest to sprzęt porównywalny z zamówionymi zestawami HIMARS.

– Czunmoo są bardzo zbliżone jeżeli chodzi o charakterystykę do HIMARSÓW. To bardzo dobra broń, to bardzo dobry sprzęt, a myślę, że naszym wspólnym polsko-koreańskim sukcesem jest to, że pierwszy dywizjon Czunmoo będzie dostarczony do Polski już w przyszłym roku. Kolejnym naszym sukcesem jest to, że ten dywizjon Czunmoo będzie zbudowany na polskich ciężarówkach Jelcz, a więc ciężarówkach, które powstają w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Również będzie wyposażony w polską łączność oraz w polski system zarządzania polem walki, co spowoduje, że osiągnie gotowość operacyjną równie w przyszłym roku – mówił wicepremier.

Jak poinformował wicepremier M. Błaszczak nowy sprzęt trafi na wyposażenie 18 Dywizji Zmechanizowanej.

– 18 wyrzutni, te które trafią do Polski w przyszłym roku, będą na wyposażeniu 18 Dywizji Zmechanizowanej, a więc będą chroniły wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego, będą broniły wschodniej Polski, będą właściwą odpowiedzią na zagrożenia jakie płyną ze wschodniej strony. Chodzi o to żeby skutecznie odstraszyć agresora, żeby pokazać i być na tyle silnym, żeby agresor nie odważył się na napaść na Polskę, na napaść na państwa Sojuszu Północnoatlantyckiego – powiedział szef MON.

Umowa na wyrzutnie K239 Chunmoo to kolejne wzmocnienie Wojska Polskiego z wykorzystaniem koreańskich technologii obronnych.  W środę w Korei odbyło się także przekazanie  do Polski pierwszej partii czołgów K2 oraz  armatohaubic K9 zamówionych  w ramach umów ramowych z 27 lipca oraz umów wykonawczych z 26 sierpnia zatwierdzonych przez Mariusza Błaszczaka wicepremiera, ministra obrony narodowej.

(fot. wideo źródło MON)

20 komentarzy

  1. Co ty tam kombinujesz panie Błaszczak? Dyskietki do pegazusa na chińskim targu kupujesz?

    • Ne wasz Putas poległ. Błaszczak właśnie was zniszczył.

    • Ne wasz Putas poległ. Błaszczak właśnie was zniszczył. Tak o nas dba rząd PiS. Za Tuska tablice mendelejewa i 600000 euro łapówek za węgiel w reklamówkach a za PiS silna mocna armia.

  2. Mając takiego sąsiada jakim jest Rosja,musimy zbroić się po zęby. To akurat popieram.

  3. Zaraz kremloboty zaczną płakać w bandaże ze stóp.

  4. Super informacja. W sumie dzięki wojnie w Ukrainie pozbywamy się starego sprzętu a inwestujmy w nowoczesne rozwiązania.
    stara zasada mówi – „Si vis pacem, para bellum.”

  5. Nie ma w tym pisie ani jednego przystojnego faceta, albo spaślaki i do tego stare albo takie wymoczki o wyglądzie niekumatego matoła. Powinien być zakaz pokazywania ich gęb w przestrzeni publicznej bo to napawa odrazą.

  6. Tyle lat zmarnowanych na przepychanki… żeby w ostatniej chwili robić takie zamówienia to wstyd… tak samo helikoptery, jak jakiś oficer wypowiedział się, że niedługo nie będzie na czym latać , ze na dźwiachvod stodoły im przyjdzie służyć to został zdymisjonowany… tyle lat jak krew w piach !! I to niezależnie od politycznych barw i sztandarów… 33 lata pozornej wolności zmarnowane. Ludzie obudźcie się !!

    • Nic na to nie poradzimy. Przynajmniej te koreańskie są niezłe, faktycznie i czołgi i te wyrzutnie. I sprawdzone (podwozie Kraba). Moim zdaniem na wschodniej granicy to powinny być rozlokowane bunkry, zasieki przeciwczołgowe permanentnie, a nie płot przez który przejedzie czołg.

      • Tak, najlepiej to się okopać, nikogo nie wpuszczać i nie wypuszczać z kraju cały czas myśląc, że nas najaą z każdej strony. Hehehe. Z takim myśleniem to popadniemy i paranoję i szaleństwo. Powinniśmy dbać o pokój i dobre stosunki z naszymi sąsiadami, a nie szabelką wymachiwac i jadem nienawiści pluć naokoło. Wstyd!!!

        • Czytaj ze zrozumieniem. NA WSCHODNIEJ granicy, tak gdzie jesteśmy ATAKOWANI hybrydowo i nie hybrydowo. Reszta granic otwarta jest. Przypominam jestesmy w UE.

        • Jak widzisz z putlerem nie można mieć dobrych relacji. Tylko siła przemawia do tego typa.

  7. Służba, przynajmniej półroczna powinna być obowiązkowa, a nie teraz modne buszkrafty i strzelnice.

  8. 3RP przy pomocy Bulla Komorowskiego ( ten co kazał latać na drzwiach od stodoły- kustosz bigosu ) , psychiatry Klicha ( ten co likwidował jednostki na wschodzie kraju ) i Siemoniaka ( ten co kupił tablice mendelejewa i świecił sobie w oczy lampką na przemowie ) rozbrajała kraj.
    Dzisiaj wspierają rozróby na granicy przy pomocy blokowania KPO i Ochoojskiej Bideronia i Spurek
    co za marna łopozycja – no straszne POmioty
    Ale jest recepta w Lublynie – pani Marta co chce wprowadzić ceny ZAPOROWE
    no pęknę ze śmiechu

  9. Bez przetargu, bez offsetu, z pieniędzmi wydanymi poda budżetem. Jaki wałek zrobił rząd tym razem ?