07/06/2026
690 680 960

Wypłaciła pieniądze z przestępstwa, została zatrzymana do sprawy oszustwa metodą „na policjanta”

Lubelscy policjanci zatrzymali kobietę biorącą udział w oszustwie metodą „na policjanta”. Kobieta na terenie Warszawy wypłaciła pieniądze wyłudzone od mieszkanki Lublina.

Policjanci z Lublina pod koniec minionego tygodnia zatrzymali kobietę biorącą udział w oszustwie metodą „na policjanta”. Do przestępstwa doszło na początku marca tego roku w Lublinie.

Mieszkanka miasta odebrała telefon od osoby podającej się za policjanta Centralnego Biura Śledczego. Rozmówca poinformował o szeroko zakrojonej akcji łapania oszustów pracujących w banku. Kobieta zgodziła się na pomoc w ich schwytaniu. Zgodnie z instrukcją podała wszystkie dane do logowania na konto bankowe, z którego oszuści przelali jej wszystkie oszczędności. Poszkodowana mieszkanka Lublina straciła blisko 45 tysięcy złotych.

Mundurowi ustalili, że wszystkie pieniądze zostały wypłacone na terenie Warszawy przez kobietę. Okazała się nią 29-letnia mieszkanka stolicy. Kobieta została zatrzymana i w miniony piątek doprowadzona do prokuratury, gdzie usłyszała zarzuty oszustwa.

Policjanci wnioskowali o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Kobieta w przeszłości była karana między innymi za kradzieże, jazdę w stanie nietrzeźwości oraz za znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego.

Decyzją prokuratora 29-latka została objęta policyjnym dozorem oraz zastosowano wobec niej poręczenie majątkowe w kwocie 4 000 złotych. Za udział w przestępstwie oszustwa grozi jej do 8 lat pozbawienia wolności.

(fot. Policja Lublin)

31 komentarzy

  1. 45 tys – 4 tys, zostaje 41 tys

    • Dopiero za kilka/kilkanaście miesięcy zakończy się sprawa. Dostanie wtedy karę w zawieszeniu.

  2. Wygląda na to, że Policjanci nie potrafią używać kajdanek. Kajdanki zakłada się na ręce trzymane z tyłu.

    • Ocena: 0

      Doczytaj odpowiednie akty prawne zanim kolejny raz błyśniesz jak muszla po domestosie

  3. poręczenie do pudła z nią parodja

  4. Ocena: 0

    Ciekaw jestem, czy do znieważenia policjanta doszło podczas marszu błyskawic? To jakby zainteresowany anarchią element.

  5. Ocena: 0

    Niezła dziunia, zaprosił bym ją na kawę czy cuś, dajcie nr telefonu do niej.

  6. Franio o tych kajdankach to z filmu czy z własnego doswiadczenia

  7. Ocena: 0

    została zatrzymana bo była słupem. Nie miała pojecia co sie stanie kiedy dostanie telefon z prosba o wyplaceniu gotowki.
    zauwazcie, ze w momencie kiedy ona wyplacala hajs byla obserwowana przez mozg operacji
    ale, ze mozg to mozg – wiedzial, co sie swieci… to czekal i obserwowal jak sie sytuacja rozwinie.
    kiedy bylo tak jak myslal, czyli to byla zasadzka na informacje o probie podjecia pieniedzy, wtedy sie zaczelo.
    szkoda, ze Policja nie wpadla na pomysl zwerbowania mnie na ta akcje. zlapalbym im tego szefa ?
    a tak uciekl i beda gnebic bogu ducha winna dziewczyne. Ktos jej nagadal, ze dobry hajs wezmie a teraz dowie sie prawdy w co zostala wplontana
    ajjj…

  8. Ocena: 0

    zastosowano wobec niej poręczenie majątkowe w kwocie 4 000 złotych

    przepraszam, a mozna karta placic czy gotowka ? hahaha i cyk hajsem z pszestempstwa puaci ?

    odlozone, z wczesniejszych na czarna godzine hahaha ??

  9. Lalunia

  10. Człowieku co ty piszesz ? jak bogu ducha winna dziewczyna ? ona te środki wypłacała ! Czyli miała świadomość ,że to nie jej pieniądze bo ich nie zarobiła tak ? Nie zastanowiła się skąd taka suma ? Śmieszny jesteś .Mózg mózgiem ale policja na pewno i ten wątek sprawdzi .

    • Ocena: 0

      Sprzeda bajkę i tyle. A udowodnij że wiedziała.poreczenie powinno być te 45 koła l

    • Mogła nie być świadoma w jakim procederze bierze udział. Zobacz ile jest w necie ogłoszeń z ofertą pracy w charakterze „testera kont bankowych” czy szybkiego kuriera finansowego co to ma odbierać BLIKI lub przelewy i przekazywać je np wskazanym „kierowcom”. W sieci roi się od takich ogłoszeń, a naiwni tak się zatrudniają i potem to oni odpowiadają, bo policja woli łapać płotki niż grube ryby.