07/06/2026
690 680 960

Wypadła z drogi na zakręcie, trafiła do szpitala. „Karetki i straż cały czas w ruchu i nikt nie sypie” (zdjęcia)

W piątek rano w Panieńszczyźnie pojazd osobowy wypadł z drogi na zakręcie. Kierująca pojazdem trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w piątek rano w Panieńszczyźnie, na zakręcie drogi prowadzącej do al. Warszawskiej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że pojazd osobowy wpadł tam do przydrożnego rowu.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego i policja. Kierująca chevroletem została przewieziona do szpitala.

Kobieta poinformowała nas, że widząc niezabezpieczone zdarzenie drogowe, do którego doszło na przeciwległym pasie ruchu, nie chcąc wjechać w ludzi stojących na drodze, zjechała do rowu.

Jak nam przekazano to nie pierwszy pojazd, który w tym tygodniu wypadł z drogi w tym miejscu.

– Od początku tygodnia rozbijają się samochody na zakręcie, przed zjazdem do al. Warszawskiej. Dzisiaj już dwa, karetki i straż cały czas w ruchu i nikt nie sypie – napisała do nas Czytelniczka.

Nawierzchnia w miejscu zdarzenia jest tak śliska, że trudno na niej ustać, a co dopiero mówić o bezpiecznym pokonaniu tego zakrętu samochodem. W chwili obecnej policjanci pracują na miejscu, trwa ustalanie dokładnych okoliczności tego zdarzenia. Droga jest częściowo nieprzejezdna.

(fot. lublin112.pl)

20 komentarzy

  1. A może by tak wolniej trochi.

  2. Po co mają sypać, skoro nie ma zimy. Zasypie śniegiem, zawieje i zmrozi, wówczas służby się obudzą i będą tłumaczyć, czemu nie reagują na warunki. Taka pogoda, jak teraz, to dla drogowców żadna zima, więc zbierają siły w ciepełku i nie mają sobie nic do zarzucenia.

  3. Ocena: 0

    +5 stopni… to „posypanie” da skutek przeciwny do zamierzonego… Takie „demoiniczne” zakręty są bardzo potrzebne bo wyłapują i na pewien czas lub wieczność eliminują krewkich kierowców… Po prostu troche wolniej mokry asfalt to nie suchy… Setki aut jakoś przejeżdżają…

  4. no co to myśleć ? za szybko …
    autem przednionapędowym trzeba uważać z prędkością

  5. Ocena: 0

    Temperatura od kilku dni nie spada poniżej zera a im ślisko? Proponuję posprzątać jezdnię z błota nawiezionego przez okolicznych mieszkańców.

  6. wsporniki zajefajne .

  7. Ocena: 0

    Po co sypać ? drogowcy się tu niedawno chwalili ze są przygotowani do zimy zaje…scie ,Siedzą i czekaja aż przyjdzie ,a ze gdzieś tam ślisko ? .Co ich to obchodzi ? Profilaktyka dla nich to obce słowo

    • Ocena: 0

      A czym byś posypał jak mrozu nie ma ? Tam pasowałoby drogę umyć . Bo śliska jest wszędzie z mgieł, braku deszczu i kurzu

  8. Ocena: 0

    Mieszkam nie daleko i nie jest ślisko, mokro jest i nic więcej.

  9. Jak jest ślyzgo to cza zdeczka wolniej zapindalać 😉

  10. a czym mają sypac, mrozu ani sniegu nie ma. Za to jest duża wilgotność i brak intensywnych opadów deszczu od kilku tygodni plus kurz i zaniczyszczenia na jezdni= błotna maź bardzo śliska, ALE na to pomoze tylko zdjęcie nogi z gazu. Aby to zrobić również trzeba wcześniej być zdolnym do wzięcia pod uwagę takiego zjawiska.